Forum Studentów Budownictwa Strona Główna Forum Studentów Budownictwa
Forum zrzeszające studentów budownictwa i studentów inżynierii środowiska

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Budownictwo i zarządzanie lub markieting???
Autor Wiadomość
atka93
technik
inżynier


Dołączyła: 28 Sty 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-01-28, 18:04   Budownictwo i zarządzanie lub markieting???

Witam, Jestem inżynierem budownictwa. Moje pytanie kieruję do osób mających doświadczenie w pracy w branży budowlanej. Na studiach inż miałam kilka warunków, ale udało mi się je ukończyć. Myślę że na mgr też sobie poradzę. Jednak obawiam się, że mogę sobie nie poradzić w branży budowlanej ponieważ jestem osobą nieśmiałą i nie lubię wychodzić przed szereg. Nie wiem czy poradzę sobie również jako samodzielny projektant.
Nie chciałabym całkowicie przekreślać tej branży skoro poszłam w tym kierunku. Nie chciałabym pracować na budowie, wolę spokojną pracę w biurze. Jestem świeżym absolwentem i nie czuję się mocna w samodzielnym projektowaniu. Zastanawiam się czy iść dalej w budownictwo czy może wybrać jakiś inny kierunek, który zapewni mi pracę w firmie budowlanej, ale jeżeli nie sprawdzę się w tej branży pozostawi mi jakieś inne możliwości. Myślałam o zarządzaniu lub podobnym kierunku. Może jakieś studia podyplomowe. A może kontynuować budownictwo aby mieć mgr? Czy mając tylko inż budownictwa mam szansę dostać się do biura projektowego lub do urzędu?

Proszę o opinię i doradztwo tylko osoby, które napradę chcą mi pomóc. Komentarze typu "Po co się pchałaś na ten kierunek" proszę sobie darować gdyż czasu nie cofnę, chciałabym teraz znaleźć najlepszą drogę dla siebie aby nie zmarnować czasu spędzonego na studiach inżynierskich. Może ktoś z państwa miał podobny problem i znalazł swoje miejsce w tej branży?
 
     
Profesor Belka 

Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 0/9
 0%
Wysłany:    Hosting kosztuje :)

Ze swojej strony możemy polecić :-):

 
 
X51 
inżynier
mgr inż.



Dołączył: 16 Cze 2017
Posty: 31
Skąd: Wrocław
Poziom: 4
HP: 0/61
 1%
MP: 29/29
 100%
EXP: 4/11
 36%
Wysłany: 2018-01-30, 14:38   Re: Budownictwo i zarządzanie lub markieting???

atka93 napisał/a:
Nie chciałabym całkowicie przekreślać tej branży skoro poszłam w tym kierunku

Błąd. Brnięcie ciągle w złym kierunku to nie jest rozwiązanie. Jak widzisz, że się pomyliłaś, to robisz wszystko, żeby to zniwelować, a nie brnąć jeszcze bardziej. Nie mówię "po co było się pchać" tylko raczej "zrób coś wiedząc, że jesteś w takiej a nie innej sytuacji".

atka93 napisał/a:
Zastanawiam się czy iść dalej w budownictwo czy może wybrać jakiś inny kierunek, który zapewni mi pracę w firmie budowlanej, ale jeżeli nie sprawdzę się w tej branży pozostawi mi jakieś inne możliwości. Myślałam o zarządzaniu lub podobnym kierunku. Może jakieś studia podyplomowe. A może kontynuować budownictwo aby mieć mgr?

Dobrze kombinujesz, natomiast rozwiązanie tego problemu jest dość trudne, a może nawet da się tylko częściowo zniwelować efekty złego wyboru. Dlatego odpowiedzi nie udzielę jednoznacznie, ale postaram się powiedzieć co wiem.

Ja na II stopień poszedłem, specjalizacja KBI. Najbardziej stracony czas w życiu pod względem rozwoju, całkowita powtórka z inżynierki + parę przedmiotów nowych, mało wnoszących, co najśmieszniejsze nadal nie znudziło się kadrze uwalanie ludzi na trudniejszych przedmiotach, a więc i niepotrzebny stres.
Z drugiej strony posiadanie mgr inż. może poprawić sytuację na rynku pracy, ale chodzi o sam fakt posiadania "mgr inż.", czyli literek przed nazwiskiem (ukończenia studiów), oraz otwarcia możliwości zdobycia większej ilości uprawnień. Poza tym to jest taki wewnętrzny spokoj, że pewien etap jest zakończony. Natiomiast jeśli chodzi o wiedzę, to bardziej straconego czasu nie ma. Poważnie. Studia magisterskie nie wniosły do mojej wiedzy kompletnie nic wartościowego, czego by nie było na I stopniu. Ja osobiście uprawnień (na szczęście) nie mam i robić nie zamierzam, bo się przebranżowiłem, więc nie wiem, czy w ogóle ten element "uprawnienia" w przypadku ludzi, którzy branżę zmieniają ma jakiś sens. Zostaje tylko argument wewnętrzny spokój oraz argument "trzy dodatkowe literki".
Co do innych specjalizacji to też nie jest tak różowo, bo ludzie się omęczyli np. na mostach czy drogach, a i tak życie porozrzucało ludzi kompletnie różnie, więc czy był sens się męczyć?
Jeżeli nie zaczęłaś II stopnia, to może lepiej zacząć od nowa I, ale już zaocznie z zamiarem zrobienia tylko inż.? Nie jest to zły pomysł np. w kontekście kierunków elektronicznych (np. infa). Dużo ludzi ma tylko inż. i pracuje, bo to zupełnie wystarcza. Uprawnienia to wymysł kierunków związanych z budownictwem (budownictwo, architektura, IŚ, elektrotechnika, bądź można też uprawnienia budowlane mieć po EiT). Tam gdzie nie wymaga się uprawnień, inż. może spokojnie wystarczyć i pchanie się na II stopień może być po prostu niepotrzebne.

Jeżeli masz czas na stacjonarne, to może Finanse i Rachunkowość, Matma, albo Fizyka? Po budo / IŚ można się tam dostać, a po matmie można programować, iść do banku, gdziekolwiek. Fizyka techniczna to też taki kierunek wielowątkowy, dający może "wszystko i nic", ale do prac w finansach, bankach czy IT jak najbardziej dobry. Poza tym z tego co patrzyłem (sprawdź dla pewności) fizyka techniczna daje tytuł mgr inż., a nie tylko mgr, więc jak najbardziej +. FiR to wiadomo z czym się wiąże :)
_________________
-.. .- -. .. . .-..
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 13