Forum Studentów Budownictwa Strona Główna Forum Studentów Budownictwa
Forum zrzeszające studentów budownictwa i studentów inżynierii środowiska

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Budownictwo po angielski PK
Autor Wiadomość
elpablo77
technik


Dołączył: 23 Paź 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-10-23, 21:27   Budownictwo po angielski PK

Witam w tym roku zdaję maturę. Jedną z opcji (obok inżynerii nafty i gazu na AGH) rozważam budownictwo. Waham się pomiędzy AGH a Civil Engineering na PK. Ma ktoś doświadczenia ze studiowania tego kierunku na tych uczelniach, wie ktoś jak wygląda rynek pracy po budownictwie po angielsku w porównaniu do tradycyjnego po polsku i czy warto się tym fatygować ? Zdaję sobię sprawę że z budowlanką jest ciężko a będzie jeszcze gorzej ale mimo wszystko rozważam tę opcję. Z góry wielkie dzięki za pomoc.
 
     
Profesor Belka

Poziom: 1
HP: 0/18
 1%
MP: 8/8
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany:    Hosting kosztuje :)

Ze swojej strony możemy polecić :-):

 
 
dulos
inżynier


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 09 Lut 2015
Posty: 64
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 13/14
 92%
Wysłany: 2017-10-24, 14:51   

Studiowałem na AGHu. Miał swoje plusy, łatwiej było skończyć niż na PK. A akurat nie warto się aż tak bardzo przemęczać, bo budownictwo jest niesamowicie czasochłonne, a jednak to nie informatyka czy automatyka.
Jeśli chodzi o AGH polecam wydział mechaniczny lub informatyke, automatyke.
Jeśli już budownictwo to jednak wybrałbym budownictwo po angielsku na PK - część znajomych skończyła i mieli lżej niż na ,,zwykłym" na PK, a angielski techniczny bardzo Ci się przyda w każdej branży.
 
     
Rumcajs997
technik


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 20
Poziom: 3
HP: 0/44
 2%
MP: 21/21
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany: 2017-10-27, 02:00   

Wiedząc, że budownictwo to dno, ciągle to rozwazasz? Masz zapędy masochistyczne, czy jak?
 
     
elpablo77
technik


Dołączył: 23 Paź 2017
Posty: 3
Poziom: 1
HP: 0/18
 1%
MP: 8/8
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany: 2017-10-28, 20:27   

Tak jest mimo wszystko to rozważam :D. A to dla tego że informatyka nigdy mnie nie pociągała, zawsze wolałem jakąś pracę w terenie, a co do reszty kierunków niemających za wiele wspólnego z informatyką oraz elektroniką to ciężko znaleźć coś ciekawego, chyba że inżyneria nafty i gazu ale po tym pewnie średnio z pracą w Polsce.
 
     
Rumcajs997
technik


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 20
Poziom: 3
HP: 0/44
 2%
MP: 21/21
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany: 2017-11-03, 01:58   

elpablo77 napisał/a:
Tak jest mimo wszystko to rozważam :D. A to dla tego że informatyka nigdy mnie nie pociągała, zawsze wolałem jakąś pracę w terenie, a co do reszty kierunków niemających za wiele wspólnego z informatyką oraz elektroniką to ciężko znaleźć coś ciekawego, chyba że inżyneria nafty i gazu ale po tym pewnie średnio z pracą w Polsce.


Czyli chcesz skonczyc budownictwo po angielsku, a celujesz w Polski rynek pracy? Przeciez to nie ma żadnego sensu. Jak robisz studia po angielsku to rób to z mysla o wyjezdzie. A jak wyjazd, to na pewno nie budownictwo, tylko wlasnie Oil & Gas, Geotechnical etc.

Zakladam, ze przeczytales moj temat gdzie opisalem jak wyglada budownictwo i praktycznie 95% postow innych ludzi wszystko potwierdza. A Ty mimo wszystko chcesz sie w to władować i to jeszcze na Polski rynek pracy??? Have you lost your f... mind???
 
     
elpablo77
technik


Dołączył: 23 Paź 2017
Posty: 3
Poziom: 1
HP: 0/18
 1%
MP: 8/8
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany: 2017-11-05, 00:28   

Po prostu mam zamiar popracować za granicą pare lat na jakiejś konkretnej budowie, zarobić dobrą kasę, wrócić do PL i założyć własny biznes albo znależć ciepłą posadkę w biurze niekoniecznie za kosmiczne pieniądze. Dlatego budowlanka wydaje mi się w miarę dobrą opcją bo w przeciwieństwie do OIL&GAS w PL zawsze jakaś choćby słaba praca będzie. Praca informatyka zupełnie mnie nie kręci dlatego nie chcę iść w to na siłę bo wiem że nic z tego nie będzie.
 
     
bridgebuilder74
inżynier


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Sty 2016
Posty: 62
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 11/14
 78%
Wysłany: 2017-11-05, 19:02   

@elpablo77,

Jeżeli chcesz pracować na budowie za granicą (zakładam że chodzi o Uk, lub inny kraj anglojęzyczny) to angielski na solidnym poziomie B2 w zupełności wystarczy. W pracy z robotnikami potrzebny jest nieco inny angielski, naszpikowany wyszukanymi wulgaryzmami:) którego raczej siedząc gdzieś w klasie się nauczyć nie da. Nie należy więc tutaj przesadzać i nie próbować uczyć sie języka na poziomie Szekspira, bo nie jest to potrzebne. Rozumienie sentencji w stylu "Get to fuck ya wee fucking prick bastard, ya useless cunt" w zupełności wystarcza

Jeżeli chodzi o studia wyższe na kierunku budowlankowym aby dostać pracę np. w UK, to też nie jest to aż tak konieczne. W UK ciągle brakuje inżynierów, więc powiedzmy tytuł inżyniera w zupełności wystarczy. Czasem w ogóle nie trzeba mieć żadnego wykształcenia kierunkowego żeby rzeźbić na budowie. Osobiście doszkalałem ludzi do pracy którzy kończyli kierunki na geografii, historii czy wręcz pracowali w Tesco jako managerowie działu z pieczywem, więc nawet nie trzeba mieć technicznego wykształcenia. (Swoją drogą pokazuje to jaka wiedza jest potrzebna do pracy w budowlance.)

Dlaczego brakuje ludzi w budowlance? No cóż, bo tego nikt nie chce robić, a dlaczego tak jest można sobie na tym forum poczytać w niezliczonych postach.

W Polsce na budowie angielski jest potrzebny o tyle o ile. Na pewno nie po to, żeby dogadać się ze zbrojarzem Wieśkiem, który do południa zdarzył obalić pół litra. Czasem pojawia się wymóg znajomości angielskiego i niemieckiego na poziomie zaawansowanym (cokolwiek to znaczy) aby starać się o pozycje na wyższym szczeblu. No ale, żeby w ogóle mieć szansę na taką posadkę to pare lat musisz pobiegać z łatą, niwelatorem taśmą 5 metrową po budowie.

Ciekawe, że jak szedłem do pierwszej pracy (i ostatniej) w budowlance w Polsce, to właśnie głównym wymogiem była znajomość angielskiego. Potem się okazało, że to bzdura bo kontaktu z językiem angielskim nie było żadnego, jedyne co tam było to kosztorysy pisane po angielsku przez Polaków, którzy o języku angielskim żadnego pojęcia nie mieli.
 
     
bridgebuilder74
inżynier


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Sty 2016
Posty: 62
Poziom: 6
HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 11/14
 78%
Wysłany: 2017-11-05, 19:35   

Jeszcze jedna rzecz, odnośnie komentarza, że informatyka Ciebie nie kręci. Ja to generalnie rozumiem, ale musisz pamiętać o tym, że od postępującej informatyzacji i cyfryzacji w tym także budowlanki uciec się nie da. Brytyjczycy dla przykładu mają to do siebie, że potrafią sobie wyobrazić jak świat będzie się zmieniał w nadchodzących latach właśnie związku z postępem technologicznym. Potrafią określić zagrożenia dla branży i potencjalne możliwości które rozwój informatyki przyniesie, a także to jaki będzie miało to wpływ na zatrudnienie w branży. Firmy w UK całkiem sporo inwestują w technologie które pozwolą w średnim terminie ograniczyć zatrudnienie (a więc i koszty) nie tylko robotników ale i inżynierów, co też pozwoli ograniczyć chroniczny problem z brakiem ludzi do pracy. Dla przykładu pierwszy lepszy link do poczytania poniżej.

http://www.constructionenquirer.com/2017/10/31/robots-and-virtual-reality-could-replace-600000-construction-jobs/

Jeżeli zdecydujesz się na budowlankę teraz, to pamiętaj o tym, ze z dużym prawdopodobieństwem za 5 lat tak czy siak wymagane umiejętności będą w jakimś stopniu skorelowane z wiedzą z IT, a branża będzie wyglądała inaczej niż teraz.
  
 
     
Rumcajs997
technik


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 20
Poziom: 3
HP: 0/44
 2%
MP: 21/21
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany: 2017-11-06, 02:54   

elpablo77 napisał/a:
Po prostu mam zamiar popracować za granicą pare lat na jakiejś konkretnej budowie, zarobić dobrą kasę, wrócić do PL i założyć własny biznes albo znależć ciepłą posadkę w biurze niekoniecznie za kosmiczne pieniądze. Dlatego budowlanka wydaje mi się w miarę dobrą opcją bo w przeciwieństwie do OIL&GAS w PL zawsze jakaś choćby słaba praca będzie. Praca informatyka zupełnie mnie nie kręci dlatego nie chcę iść w to na siłę bo wiem że nic z tego nie będzie.


Civil Engineer jest najgorzej oplacana profesja inzynierska na świecie. Jednoczesnie jest to prawdopodobnie najbardziej przesrana i niekomfortowa praca ze wszystkich profesji inzynierskich. I Ty sie chcesz w to ładować widzac wszystkie komentarze ludzi, ktorzy wdepnęli w to łajno???????????

Popatrz sobie na srednie zarobki Civil Engineer i porownaj do innych inzynierow. W KAZDYM kraju Civil Engineer jest na samym dnie. Dac Ci przyklad? W Niemczech jako Civil Engineer srednia pensja to 45.000E/rocznie, czyli tyle co kierowca ciezarowki, a moze i mniej. Praca to 10h dziennie w brudzie, syfie, deszczu, zimnie, delegacji cale zycie i ze skonczonymi debilami. Dla porownania moj kumpel skonczyl informatyke na Politechnice Wroclawskiej i zarabia teraz 80.000E/rocznie w Niemczech, pracuje 8h dziennie w cieplym biurze, moze sobie brac "working from home" kiedy tylko zechce, biuro ma 15min spacerkiem od domu, a w poniedzialki maja organizowany fitness i siłownie na koszt firmy w godzinach pracy.

No to moze UK? W UK srednia pensja Civil Engineer to 35.000F/rocznie. Praca 10h dziennie itd. Kierowca beczki z betonem, ktory przywozil mi go na budowe, ma 30.000F/rocznie za 8h dziennie, bez stresu, bez odpowiedzialnosci i siedzi sobie w ciepłej, klimatyzowanej kabinie ciezarowki majac wszystko w d... Ktos powie, no dobra, ale on bedzie mial te 30.000F, a Ty pojdziesz do gory wraz z doswiadczeniem. No tak, bedac na pozycji Sub-Agent dostaniesz te 40.000F-45.000F/rocznie ,bedziesz tyrał po 12h dziennie, w ogromym stresie, odpowiedzialnosci i presji. Po paru latach bedziesz mial tego serdecznie dosyc widzac kierowce ciezarowki majacego wszstko w dupe i zarabiajacego niewiele mniej niz Ty.

I Ty chcesz w to gowno isc??? Jak chcesz pare lat spedzic na kontraktach za granica, to pare lat w Oil&Gas da Ci tyle kasy ile całe zycie w budownictwie, wiec po powrocie do PL nie bedziesz sie musial juz martwic o prace w budownictwie jesli dobrze to rozegrasz. Za pare lat skonczy sie kasa w UE w PL na drogi i kolej i cale budownictwo to bedzie pare budów na krzyz, na ktorych beda siedziec stare dziadki, ktore chca sie jakos dociagnac do emerytury, a Ty bedziesz sobie pluł w brode.

Zeby dac Ci przyklad jak to dziala w UK z wyksztalceniem. Na pewno nie idz na magisterke, inzynierka pomoze Ci na poczatku, ale biorac pod uwage, ze musisz spedzic 3.5 na studiach, zeby to miec, to lepiej juz spedzic te 3.5 roku na budowie w UK odrazu. Moj kumpel Polak mial tylko mature, pracowal jako moj pomocnik (Chainboy), czyli przynies, podaj, pozamiataj. Mial 9F/h. Ale chcial sie uczyc, wiec go uczyłem jak uzywac EDM, lasery, dumpy-level itp. itd. Jakos sobie radzil i postanowil zaryzykowac i znalezc jakas inna prace. Najpierw wzieli go na probe jako Site Engineer dajac 18F/h, a po 3 miesiacach mial juz 30F/h. Po pol roku 35F/h. Chlopak ma tylko mature, a pracuje jako Site Engineer. Tak to dziala w UK jesli tylko chcesz sie uczyc i pracować.

W UK i krajach anglosaskich ewentualnie kase w budownictwie da Ci "Civil Engineering Management" czy jakos tak, nie pamietam dokladnej nazwy teog kierunku. Generalnie dzisiaj inzynier jest na samym dnie, na koncu łancucha i jest najbardziej dymany. A Ci co pokonczymi te Management pracuja pozniej na pozycjach Project Manager, Delivery Manager, Programm Manager itp. itd. Nie maja zielonego pojecia o budownictwie, ale to oni decyduja o kasie i to oni ja zatwierdzaja i rozdyzponowuja. Jak sie zapewne domyslasz, skoro oni o tym decyduja, to najpierw kase daja sobie, a jak cos zostanie, to dadza inzynierowi, o ktorym nikt nie pamieta, bo on siedzi na budowie w syfie, kiedy managerowie pija kawe w biurze. Jesli budownictwie w kraju anglosaskim, to tylko jakie Management czy inne sranie w banie.
  
 
     
Rumcajs997
technik


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 20
Poziom: 3
HP: 0/44
 2%
MP: 21/21
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany: 2017-11-06, 03:06   

Nie zdarzylem juz wyedytowac posta. Generalnie tak wyglada budownictwo w UK dzisiaj. Przynajmniej na kolei. Jesli masz na danym projekcie 100 ludzi, to 20 ludzi pracuje na budowie, a 80 ludzi siedzi w biurze z tytulem "Manager" i jakąs losową nazwa przed Manager.
 
     
X51 
technik
mgr inż.



Dołączył: 16 Cze 2017
Posty: 19
Skąd: Wrocław
Poziom: 3
HP: 0/44
 1%
MP: 21/21
 100%
EXP: 1/9
 11%
Wysłany: 2017-11-06, 13:04   

Rumcajs997 mam kolegę, który w Warszawie pracuje 7-20sta i jest zadowolony. Nic na takich nie poradzimy.
_________________
-.. .- -. .. . .-..
 
     
Rumcajs997
technik


Dołączył: 22 Sie 2017
Posty: 20
Poziom: 3
HP: 0/44
 2%
MP: 21/21
 100%
EXP: 2/9
 22%
Wysłany: 2017-11-07, 05:28   

X51 napisał/a:
Rumcajs997 mam kolegę, który w Warszawie pracuje 7-20sta i jest zadowolony. Nic na takich nie poradzimy.


Tez takich agentow znam. Jeszcze sa z siebie dumni, bo ciezko pracuja, kiedy reszta sie leni. A jak takiemu delikatnie zasugerujesz, ze moze jednak tyra 12-14h dziennie 6 dni w tygodniu za gowniane pieniadze, to nie do konca jest powód do dumy i moze warto coś zmienic, to jeszcze Cie zagryzie taki ze wściekłości.

I tak ta branża w PL sie buja, bazując na frajerach do dymania i niewolnikach, co nie potrafia zarzadzić swoim wlasnym życiem i najnormalniej w swiecie przywykli do roli niewolnika, myslac ze to tak wlasnie ma wygladac. A pozniej tacy jak my, ktorzy by chcieli bardziej ludzkich warunków pracy i pieniedzy, nie maja szans sie przebic, bo kazdy nędzny "pracodawca" w PL dobrze wie, ze ma 10 frajerów czekajacych na zostanie niewolnikiem.
 
     
Judi 
mgr inż.



Dołączyła: 14 Cze 2016
Posty: 130
Skąd: Kraków
Poziom: 10
HP: 4/230
 2%
MP: 110/110
 100%
EXP: 10/22
 45%
Wysłany: 2017-11-07, 11:21   

Trafione w sedno. Właśnie przez takich ludzi w tym kraju jest źle, bo pracują za grosze po nie wiadomo ile godzin dziennie.
_________________
http://eurotexpoland.pl/ - taśmy transportujące i pasy napędowe
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 14