Wspierają:

     

 

 

 

Ostatnie Komentarze

Główna arrow Ciekawe Inwestycje w Polsce arrow Bio-City czyli biomiasto po polsku
       
Bio-City czyli biomiasto po polsku Utwórz PDF Drukuj
Redaktor: Administrator   
13.08.2010.

Polscy architekci po raz kolejny udowodnili, że nie brak im geniuszu koncepcyjnego. Ich Bio-City to miasto żyjące, oplecione winoroślą i przerośnięte nią. Raj. Koncepcja Bio-City opiera się na założeniu, że już za dwa lata połowa ludzkości będzie mieszkać w miastach.


Nowoczesna urbanizacja powinna iść zaś w parze z zazielenianiem terenu, co zdecydowanie trudno osiągnąć w rejonie coraz częściej zakorkowanych ulic lub zalanych betonem czy wyłożonych kostką przestrzeni publicznych. Zadaniem zieleni w Bio-City jest zaś pochłanianie zanieczyszczeń.

biocity


Trzej architekci: Jakub Fiszer, Piotr Salamon oraz Piotr Pyrtek, wymyślili zatem by wszystko, co się tylko da, obsadzić w mieście krzewami specjalnie modyfikowanej odmiany winorośli. Odmiana winorośli, roboczo nazwana „miejską”, byłaby dostosowana do typowo miejskich warunków – szczególnie zaś do panujących w miastach wysokich poziomów zanieczyszczeń. Winorośl  neutralizowałaby cząstki szkodliwe, pochłaniała CO2 oraz służyła do produkcji biopaliwa.

biocity


Oczywiście, w projekcie Bio-City nie mogło zabraknąć futurystycznych budowli nafaszerowanych ekorozwiązaniami (np. turbiny powietrzne, ogniwa fotowoltaiczne umocowane tam, gdzie się da, przemyślany sposób ekspozycji budynków na promienie słoneczne, „zielone” systemy kontrolowania wysokości temperatury w obiektach itp.). Co z tego wyszło, widzicie na zdjęciach.

biocity

 

Źródło: Green Diary
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Pismo do Sejmu RP w sprawie uprawnień budowlanych

Ranking pracodawców 2013

Firmy, które oferują praktyki

Portal Studentów Inżynierii Środowiska