Wspierają:

     

 

 

 

Logowanie






Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!

Ostatnie Komentarze

Główna
       
Pismo do Sejmu RP w sprawie uprawnień budowlanych Utwórz PDF Drukuj
Redaktor: Administrator   
16.02.2011.
 Po miesiącach/latach dyskusji doczekaliśmy się listu popartego przez ITB oraz PZITB. Jest to finalna wersja listu, która zostanie złożona w Kancelarii Sejmu RP. Nam nie pozostaje nic innego jak zbieranie podpisów. Razem z nami zbierać je będzie również PIIB. Pomóż sobie, pomyśl o przyszłości i zbieraj ze znajomymi podpisy! List w formacie word'owskim oraz tabelę na podpisy znajdziecie na końcu artykułu. Powodzenia!

 

 

 

 

Polscy Inżynierowie Budownictwa

Studenci Budownictwa

 

 

 

Kancelaria Sejmu RP

ul. Wiejska 4/6/8

00-902 Warszawa

 

 

Dotyczy:

Uprawnień budowlanych w zakresie projektowania, ich zakresu i podziału kompetencji między inżynierów i architektów oraz rodzajów specjalizacji uprawnień projektowych.

 

 

 

Zwracamy się z prośbą o podjęcie działań mających na celu zmianę treści

i zakresu przyznawanych obecnie uprawnień budowlanych do projektowania w nieograniczonym zakresie w specjalności konstrukcyjno-budowlanej

oraz ograniczonych uprawnień w specjalności architektonicznej poprzez rozszerzenie tychże uprawnień do poziomu odzwierciedlającego właściwy poziom wykształcenia, wiedzy, doświadczenia oraz praktyki zawodowej polskich inżynierów budownictwa.

Zgodnie z obowiązującym Rozporządzeniem Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 kwietnia 2006 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie inżynier budownictwa (posługując się określeniem „inżynier budownictwa” mamy na myśli osoby, które uzyskały tytuł magistra inżyniera budownictwa lub inżyniera budownictwa) ma prawo uzyskać ograniczone uprawnienia w specjalności architektonicznej upoważniające do sporządzania projektów w specjalności architektonicznej do 1000m3 na terenie zabudowy zagrodowej (§ 16.2.). Jest to zbyt duże i niesłuszne ograniczenie, ponieważ po uzyskaniu odpowiedniej praktyki pod kierunkiem projektanta z doświadczeniem inżynier budownictwa jest w stanie posiąść wiedzę i umiejętności wystarczające do projektowania obiektów budowlanych, które są ponadto szczegółowo weryfikowane podczas egzaminu. W § 17. 1. wymienionego rozporządzenia zapisano: Uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń uprawniają do projektowania (…) w zakresie: 1) sporządzania projektu architektoniczno-budowlanego w odniesieniu do konstrukcji obiektu (…).

 

Jest to bardzo nieprecyzyjne stwierdzenie, które prowadzi do błędnych interpretacji i z tego powodu, inżynierowie budownictwa mogą działać na rynku projektowym jedynie jako konstruktorzy (de facto branżyści), a więc ich rola sprowadza się do obliczenia konstrukcji nośnej budynku. Pozostałe składowe opracowania takie jak np.: zaprojektowanie przegród budowlanych, zaprojektowanie izolacji akustycznych, przeciwwilgociowych oraz wszelkich innych elementów i detali budynku nie będących konstrukcją nośną zostały uznaniowo przyporządkowane do części architektonicznej opracowywanej przez kolegów architektów. Inżynierowie budownictwa pomimo tego, że posiadają odpowiednią wiedzę, doświadczenie oraz praktykę, aby móc projektować obiekty budowlane w zakresie ogólnobudowlanym (technologicznym) nie mogą takich czynności niestety wykonywać, a wymieniony zakres czynności uznaniowo przyporządkowano do części architektonicznej projek

Jest to bardzo niekorzystna sytuacja zarówno dla grupy zawodowej inżynierów budownictwa oraz dla inwestorów, ponieważ jakość dokumentacji może nie być na odpowiednio wysokim poziomie technicznym oraz zawierać wiele błędów (temat został poruszony m.in. w miesięczniku Inżynier Budownictwa – numer ze stycznia 2009, „Uciążliwe błędy w projektowaniu budynków mieszkalnych”). Dodatkowo, architekci posiadają możliwość projektowania konstrukcji w ramach uprawnień ograniczonych

w bardzo szerokim zakresie, co jeszcze bardziej pogłębia dysproporcje w zakresie uprawnień obydwu grup.

 

Porównując standardy kształcenia dla poszczególnych kierunków studiów i poziomów kształcenia przedstawionych przez Rozporządzenie Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego i Nauki z dnia 12 lipca 2007 r. (wraz z późniejszą zmianą z 19 października 2009 r.) widać dysproporcję zakresu materiału nauczanego podczas studiów na obu kierunkach w tych spornych dziedzinach. Nie wymaga ona nawet komentarza. Pozwoliliśmy sobie zobrazować te różnice tabelarycznie:

 

 

 

Kształcenie w zakresie

Absolwent kierunku:

Fizyki budowli

Budownictwa ogólnego

i materiałoznawstwa

Architektura

i Urbanistyka

Budownictwo

Architektura

i Urbanistyka

Treści kształcenia:

Właściwości cieplno-wilgotnościowe konstrukcji przegród budowlanych.

Podstawowe zjawiska dotyczące oświetlenia światłem dziennym                         i sztucznym. Akustyka – propagacja                      w przestrzeni otwartej, akustyka wnętrz, izolacyjno akustyczna przegród.

Podstawowe pojęcia z zakresu fizyki cieplnej budowli. Transport ciepła i masy w materiałach budowlanych oraz w budynkach. Izolacyjność termiczna przegród i elementów budowlanych. Bilans cieplny budynku. Oświetlenie wnętrz budowlanych. Podstawowe

pojęcia akustyki budowlanej. Izolacyjność akustyczna

od dźwięków powietrznych i

uderzeniowych.

Zagadnienia techniczne związane z projektowaniem i realizacją obiektów architektonicznych. Zasady tworzenia rysunków i opisów technicznych. Rodzaje, właściwości

i zakresy

stosowania materiałów budowlanych.

Efekty kształcenia – umiejętność

i kompetencje:

Uwzględniania wymagań

cieplno-wilgotnościowych; projektowania architektonicznego ochrony przeciwdźwiękowej i

odpowiedniego oświetlenia.

Rozumienia zjawisk fizycznych zachodzących w budynku i jego elementach; stosowania pojęć i metod z zakresu: teorii wymiany ciepła i masy

w przegrodach budowlanych, komfortu cieplnego pomieszczeń budynku, bilansu energetycznego budynków mieszkalnych, oświetlenia pomieszczeń

oraz akustyki.

Przygotowywania dokumentacji

architektoniczno-budowlanej; stosowania materiałów budowlanych

w projektowaniu.

 

 

Materiałów budowlanych

Budownictwa ogólnego

Budownictwo

Podstawowe informacje dotyczące normalizacji materiałów i wyrobów budowlanych. Ogólna klasyfikacja materiałów budowlanych. Metody badań. Trwałości materiałów budowlanych. Materiały kamienne. Ceramika budowlana. Drewno. Bitumy

i materiały hydroizolacyjne. Materiały termoizolacyjne i do izolacji akustycznej. Metale. Materiały wiążące. Kruszywa. Podstawowe informacje o tworzywach sztucznych. Przegląd wyrobów budowlanych. Atestacja i kontrola jakości materiałów                i wyrobów budowlanych. Cementy.

Zaprawy budowlane. Podstawowe informacje dotyczące normalizacji                              i klasyfikacji betonów cementowych. Składniki betonów – ich rola. Właściwości mieszanki i betonu stwardniałego.

Metody projektowania składu betonów. Podstawowe procesy technologiczne zachodzące                        w betonach. Kontrola jakości betonów.

Elementy budynków i konstrukcji budowlanych. Układy konstrukcyjne terminologia. Obciążenia konstrukcji klasyfikacja, zasady ustalania, kombinacje obciążeń.

Wymiarowanie i zasady konstruowania murów z elementów drobnowymiarowych. Ściany w budynkach konstrukcja ścian                    w budynkach wykonanych                              w technologii tradycyjnej. Warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać  budynki i ich usytuowanie na podstawie przepisów wykonawczych do ustawy Prawo Budowlane. Przenoszenie obciążeń poziomych

przez ściany budynków wznoszonych w technologii tradycyjnej sztywność przestrzenna budynków. Zasady doboru i wykonania przewodów kominowych w budynkach. Kryteria doboru i wymagania stawiane pionowym i poziomym przegrodom budowlanym. Konstrukcja i zasady kształtowania schodów. Stropy gęstożebrowe zasady projektowania i konstruowania,

kryteria doboru elementów. Dachy                   i stropodachy oraz balkony i tarasy                  w budynkach wykonywanych                         w technologii tradycyjnej rodzaje konstrukcji,  kształtowanie połaci dachowych, pokrycia, odprowadzanie wód opadowych. Kryteria doboru stolarki i ślusarki budowlanej. Dylatacje w budynkach wznoszonych metodami tradycyjnymi – zasady doboru                                                            i konstruowania. Konstrukcje drewniane w budownictwie mieszkaniowym i użyteczności publicznej.

Wymiarowanie elementów z drewna litego i klejonego warstwowo. Wymiarowanie połączeń                                  w konstrukcjach drewnianych.

 

Rozumienia procesów zachodzących w materiałach budowlanych; stosowania materiałów budowlanych; kontroli jakości materiałów i wyrobów budowlanych.

Stosowania przepisów technicznych i kryteriów doboru elementów konstrukcyjnych i izolacji w budynkach wznoszonych w technologii tradycyjnej; projektowania stropu, ścian i dachu w budynkach wykonywanych w technologii tradycyjnej; stosowania przepisów dotyczących utrzymania budynków  mieszkalnych i użyteczności publicznej.

Przyszły magister inżynier budownictwa, który ukończy studia magisterskie na kierunku budownictwo, w czasie trwania studiów uczestniczy w zajęciach (poza projektowaniem konstrukcji nośnych) z następujących przedmiotów: architektura i urbanistyka, projektowanie budowlane (budownictwo ogólne) oraz przedmioty związane z projektowaniem technicznym (fizyka budowli, materiały budowlane, rewitalizacja budynków, remonty  i modernizacje budowli). W suplemencie B do dyplomu ukończenia uczelni, w części dotyczącej sylwetki absolwenta znajduje się następujący zapis: Absolwent kierunku budownictwo w oparciu o nabytą wiedzę teoretyczną i umiejętności praktyczne, uzyskał podstawę do pracy twórczej w zakresie projektowania obiektów budowlanych i konstrukcji inżynierskich (…).

Powyższy zapis wyraźnie wskazuje, że oprócz konstrukcji inżynierskich adept budownictwa posiada odpowiednią wiedzę w zakresie pracy twórczej i projektowania obiektów budowlanych, a więc projektowania w zakresie architektonicznym, ogólnobudowlanym (czy technologicznym) oraz konstrukcyjnym. Obowiązujące przepisy jednak ograniczają mu tą możliwość. Jest to sytuacja  nielogiczna i upokarzająca, wymagająca podjęcia zdecydowanych działań.

Podczas egzaminu na uprawnienia budowlane od przyszłego projektanta inżyniera budownictwa wymagana jest znajomość zarówno prawa budowlanego jak i warunków technicznych, które to podczas projektowania konstrukcyjnego są w zasadzie wykorzystywane jedynie w zakresie odporności ogniowej budynków przy obliczaniu konstrukcji nośnej. Pozostałe kwestie zostały uznaniowo przejęte przez kolegów architektów, co jest sytuacją wysoce nieprawidłową i niesłuszną.

Stworzono sztuczny podział na architekturę i konstrukcję, a te aspekty budownictwa są ze sobą nierozerwalnie związane i zazębiają się wzajemnie. Analogicznie zazębiać i pokrywać powinny się kompetencje, a co za tym idzie uprawnienia do projektowania architektów i inżynierów, z tym że każda z tych grup będzie się specjalizować w swojej branży wiodącej, ale jednocześnie powinna mieć możliwość projektowania całościowego budowlanego obiektów budowlanych. Nie można rozpatrywać architektury bez konstrukcji budynku i odwrotnie - obie te materie są ze sobą bezsprzecznie związane  i razem muszą być objęte projektowaniem.

W wielu krajach europejskich inżynierowie budownictwa są traktowani na równi z architektami, jeśli chodzi o możliwość sporządzania projektów budowlanych w zakresie architektonicznym, natomiast uprawnienia do projektowania posiadają również technicy budownictwa, a nawet mistrzowie murarscy – w ograniczeniu do niewielkich obiektów do 250m2 (tak jest np. w Niemczech). Jako przykład można przedstawić również przepisy obowiązujące w Czechach, które certyfikowanego inżyniera uprawniają do samodzielnego projektowania wszelkich budynków (w tym do sporządzania projektów zagospodarowania terenu) z wyjątkiem budynków o wysokiej wartości architektonicznej oraz brania udziału w projektowaniu budynków o wysokiej wartości architektonicznej projektowanych przez certyfikowanego architekta.

W innych krajach Unii Europejskiej również inżynierowie budownictwa mają swobodny dostęp do projektowania architektonicznego np. w Finlandii i Wielkiej Brytanii. W Wielkiej Brytanii istnieje ochrona tytułu architekta poprzez mechanizm Architects’ Registration Board, ale to jest tylko ochrona tytułu architekta – projektować może każdy.

Podobne wytyczne znajdują się w Dyrektywie 2005/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 września 2005r., gdzie stwierdzono że: Krajowe regulacje w dziedzinie architektury oraz podejmowania i wykonywania działalności zawodowej przez architektów mają bardzo zróżnicowany zakres. W większości Państw Członkowskich działalność w dziedzinie architektury prowadzona jest de iure bądź de facto przez osoby posiadające wyłącznie tytuł architekta lub dodatkowo także inny tytuł, przy czym osoby te nie mają wyłączności na prowadzenie takiej działalności, chyba, że wynika to z przepisów ustawowych. Działalność ta, bądź tylko niektóre jej rodzaje, może być wykonywana także przez przedstawicieli innych zawodów, w szczególności przez inżynierów, którzy uzyskali specjalistyczne wykształcenie w dziedzinie budownictwa lub sztuki budowania.

Dlaczego więc w naszym kraju obowiązujące przepisy są sprzeczne z Dyrektywą i wyraźnie dyskredytują krajowych inżynierów budownictwa jako samodzielnych projektantów ?

W Ustawie z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów, w Art. 2. stwierdzono że: Wykonywanie zawodu inżyniera budownictwa polega na projektowaniu obiektów budowlanych (…).

Mowa jest więc o projektowaniu obiektów budowlanych, a nie o projektowaniu jedynie konstrukcji nośnej obiektów budowlanych. Można ponadto przytoczyć treść Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 lipca 2004r. z późniejszymi zmianami w sprawie wykazu dyplomów, certyfikatów i innych dokumentów oraz tytułów naukowych potwierdzających posiadanie kwalifikacji zawodowych w dziedzinie architektury, które są uznawane w Rzeczypospolitej Polskiej (§1).

Oprócz tytułu architekta są jest także, tytuł inżyniera budownictwa. Tak więc zagraniczni inżynierowie budownictwa, jeżeli uzyskają w swoim rodzinnym kraju uprawnienia do projektowania w zakresie architektonicznym, mogą taką działalność  prowadzić również w Polsce. Natomiast nasz rodzimy inżynier nie posiada takiej możliwości, ponieważ jego kompetencje do samodzielnego projektowania są ograniczone do budynków na terenach wiejskich o kubaturze 1000m3. Dlaczego również możliwość projektowania zależy od rodzaju terenu zabudowy, a nie od rodzaju i na przykład wielkości projektowanego budynku. Inżynier budownictwa może zaprojektować budynek jednorodzinny na terenie zabudowy zagrodowej wiejskiej, a identycznego budynku w mieście już nie. Uważamy, że tak brzmiące przepisy są niekonstytucyjne i nie gwarantują równości wobec prawa.

Podsumowując, zwracamy się z prośbą do Sejmu RP o podjecie działań mających na celu zmianę oraz doprowadzenie obowiązujących przepisów do logicznego i prawidłowego stanu poprzez:

1) wykreślenie z Rozporządzenia w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie zapisu „w zabudowie zagrodowej” w ograniczonych uprawnieniach projektowych w specjalności architektonicznej oraz podwyższenie ograniczenia kubaturowego do 1500m3 lub wprowadzenia ograniczenia do budynków niskich (N) według klasyfikacji zawartej w §8 warunków technicznych;

2) umożliwienia projektowania przez inżynierów budownictwa, posiadających uprawnienia w specjalności konstrukcyjno – budowlanej bez ograniczeń, budynków przemysłowych, magazynowych i gospodarczych bez ograniczeń kubaturowych.

3) wprowadzenie zapisu umożliwiającego zdobycie uprawnień do projektowania w specjalności architektonicznej bez ograniczeń przez inżynierów budownictwa, po odbyciu odpowiednio wydłużonej praktyki (zgodnie z Dyrektywą 2005/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 września 2005r., Art.47 pkt 2).

Mając na uwadze ostatnio przeforsowaną uchwałę odnośnie ograniczonych uprawnień wykonawczych dla techników budownictwa, proszę o jednoczesne podjęcie działań mających na celu urealnienie wadliwie skonstruowanego podziału uprawnień budowlanych inżynierów budownictwa i architektów  oraz sprecyzowanie zakresu specjalności projektowych adekwatnie do posiadanej wiedzy, przygotowania zawodowego oraz doświadczenia członków naszej Izby zgodnie z tendencjami panującymi na całym świecie oraz zgodnie z wytycznymi Parlamentu Europejskiego.

Reasumując powyższe stwierdzenia, liczne opinie, osób związanych  z architekturą i inżynierią lądową oraz poddając pod uwagę zebrane doświadczenia i praktykę – możemy z całą stanowczością stwierdzić, iż spotyka się osoby z tytułem architekta – świetnie rozumiejące fizyczne i mechaniczne aspekty obiektów budowlanych – co pozwala im na projektowanie elementów wymagających wiedzy konstruktorskiej i typowo inżynieryjnej. Analogicznie, spotyka się także inżynierów budownictwa potrafiących wykonywać świetne projekty architektoniczne obiektów, o których można powiedzieć, że mają bardzo dobry styl, są funkcjonalne i doskonale komponują się w otoczenie, przy jednoczesnym wysokim standardzie oraz zgodnie z obowiązującymi warunkami technicznymi.

Uważamy, że obecny stan – powodujący sztuczny podział nie sprzyja rozwojowi naszego zawodu, a wręcz przeciwnie – sprzyja jego degradacji

– pośrednio degradując też zawód architekta.

 

 

Z poważaniem,

 

Polscy  Inżynierowie Budownictwa

Studenci Budownictwa

 

 

 

 

Do wiadomości:

 

1)    Polska Izba Inżynierów Budownictwa          
ul. Mazowiecka 6/8 
00-048 Warszawa 

2)    Minister Infrastruktury        
ul. Chałubińskiego 4/6, 00-928 Warszawa

3)    Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa

     ul. Świętokrzyska 14a, 00-050 Warszawa

 

Pliki do druku:

Pismo

Tabela na podpisy

 

 

Tabele z podpisami prosimy o przesyłanie na adres:

 

Dawid Rychta

ul. Przeskok 16
05-200 Wołomin


 

 

Komentarze  

 
0 #266 Wac 2014-08-25 21:44
Chodzi jak zwykle o kase. Architekci sa najblizej klienta i to oni decyduja ile zaplaca konstruktorowi. Niestety w obliczu kryzysu sa coraz bardziej pazerni. Projekt konstrukcyjny czesto wymaga wiekszego nakladu pracy, a pensja za jej wykonanie to 15-25% tego co zarabia architekt. Poza tym nie kazdy konstruktor chce byc architektem i nikt nie chce nic za darmo. Przeciez fakt ze ktos jest inzynierem nie swiadczy jeszcze o tym ze nie ma talentu do architektury. Niech egzaminy beda bardzo trudne, niech wymagaja lat praktyki ale niech w ogole bedzie to mozliwe. Dlaczego w Polsce mozna byc lekarzem po studiach zaocznych a architektem nie? Zadna uczelnia publiczna nie prowadzi takich studiow. Przeciez archiekci nie decyduja o zyciu ludzkim jak lekarz czy chociazby konstruktor. Po co ograniczenia w tym zawodzie? Zreszta to za co moglby byc odpowiedzialny architekt juz dawno lobby przerzucilo na branzowcow, wiec gdzie tu odpowiedzialnos c? To zawod zamkniety dla ludzi pracujacych, choc zdolnych ludzi. Znaczek 'Arch.' mozna juz sobie kupic na jednej z wielu niepublicznych uczelni, ale jeszcze wiele lat uplynie nim polscy architekci zaczna dbac bardziej o swoje otoczenie niz o wlasne portfele.
 
 
+7 #265 Jerzy Zembrowski 2012-03-03 15:54
Polskie Prawo Budowlane jest do generalnej przebudowy. Powinno się wzorować na rozwiązaniach zachodnich: niemieckich, francuskich czy angielskich. Samodzielne funkcje w budownictwie powinien wykonywać każdy, kto ukończył studia wyższe i jest ubezpieczony do wartości obiektu. Wykonawcy powinni udzielać gwarancji na roboty na okres min. 10 lat w postaci weksla na kwotę robót. Funkcja rzeczoznawcy powinna być zarezerwowana dla osób, które zdadzą egzamin państwowy przed komisją składającą się z 5 osób z wykształceniem wyższym w tym 2 osoby z min. 10-letnią praktyką w zawodzie. Egzamin powinien być z teorii oraz z praktyki (także z umiejętności wykonawstwa). Jeśli w ciągu 5 lat, rzeczoznawca nie wykona ani jednej ekspertyzy, powinien zdawać egzamin ponownie. Rzeczoznawca jak każdy pełniący samodzielną funkcję w budownictwie musi być ubezpieczony na kwotę min. 500 tys. zł.
To będzie rewolucja, ale czas najwyższy zejść z rozwiązań przedpotopowych i wprowadzić wolny rynek usług, a nie reglamentować co się da. Uprawnienia, to zwykły świstek, zaś Izby to grono ciepłych posadek i pozorowania potrzeby istnienia.
Oczywiście, podałem tezy do dyskusji, np. okres praktyk, skład komisji czy wysokość ubezpieczenia itd.
 
 
+9 #264 dziadzio 2012-03-01 22:00
Zapraszam do zapoznania się kto dostał najwyższą architektoniczn ą nagrodę (Nagroda Pritzkera) w 2012r.

http://bryla.gazetadom.pl/bryla/56,85298,11257800,Wang_Shu__Nagroda_Pritzkera_za_spontanicznosc.html

Co ciekawe osoba ta nie ukończyła kierunku architektura i urbanistyka i nie posiada tytułu naukowego mgr inż. architekt.

W Polsce ta osoba i jej podobni nie mają co szukać, w Polsce liczy się papier i układy a nie ciężka praca i talent.

APELUJE KOLEJNY RAZ DO DECYDENTÓW O ZMIANĘ TEGO NIESPRAWIEDLIWE GO I PATOLOGICZNEGO SYSTEMU
 
 
+7 #263 Jerzy Zembrowski 2012-02-23 14:36
Jakkolwiek zgadzam się z ogólnym przesłaniem tego listu, to uważam, że został on skomponowany nieudolnie i bez przygotowania. Nikłe są szanse, by cokolwiek się powiodło.

Po pierwsze: Widać, że pisany był pod wpływem emocji, a nie rzetelnej oceny podziału kompetencji. Wyraźnie przebija zazdrość o duże kompetencje architekta i żal o ograniczenie konstruktorowi prawa do projektowania architektoniczn ego. Taka forma skończy się wymijającą odpowiedzią i odłożeniem ad-acta.

Po drugie: Zmiana Prawa Budowlanego to zbyt duże przedsięwzięcie i nie po liście studentów i części inżynierów.

Po trzecie: Mimo, iż we wstępie ktoś szumnie zapowiada, że apel został sporządzony w oparciu o szeroką dyskusję środowiskową, to jest to nieprawda. Całość tekstu zawiera argumenty prezentowane w dyskusji przez jej inicjatora i zawiera wyłącznie jego tezy: skoro architekt może to i tamto, to my też chcemy. Przy takiej argumentacji, uważam że nie ma żadnej szansy na zmiany.

Po czwarte: List jest zbyt obszerny i zbyt zawiły. Problem powinien być przedstawiony jasno i czytelnie - bez zbędnych wynaturzeń, które będą odbierane jako zaczepka i powód do sprzeczek. List powinien zawierać jeden argument: termin "budownictwo zagrodowe" jest anachronizmem z poprzedniej epoki politycznej i wymaga jego zniesienia, a przy tym np. zwiększenia kubatury domów jednorodzinnych do 1500 m3. W tej formie wniosek ma szanse przejść, bo nie wymaga szerszej dyskusji zagadnienia prostego w motywacji jak cep. I najważniejsze, nie odbiera chleba architektom - czyli nie wywołuje wojny z architektami.

Jednakże negatywnie oceniam tę inicjatywę - jak wcześniej pisałem, bo wyraźnie jest ukierunkowana na zwiększenie obszaru zarabiania na projektowaniu inżynierom konstruktorom. List ten zawiera potężny błąd, co u każdego wywoła wrażenie subiektywizmu danego środowiska. Otóż, nie jest prawdą aby jakikolwiek architekt posiadł wiedzę do projektowania konstrukcyjnego w takim zakresie, by nie musiał korzystać z pracy konstruktora. Encyklopedyczny zakres wiedzy poznawanej na studiach w tym zakresie przez architektów - jest tego dowodem. Podobnie jak encyklopedyczny zakres wiedzy architekta w zakresie fizyki budowli, nie pozwala mu zajmować się tym zakresem w projekcie.
Dlatego uważam, że dużo lepszym rozwiązaniem w tej akcji byłoby zainicjowanie w PIIB oraz PZITB z udziałem PIA akcji przedyskutowani a gruntownej zmiany Prawa Budowlanego - a jest powodów ważnych kilka (chociażby procedura nadawania uprawnień, procedura zaliczania praktyki, brak definicji i zakresu rzeczoznawstwa, brak uprawnień w zakresie fizyki budowli, konieczność weryfikacji projektów, szerszy zakres projektowania obiektów przez konstruktorów, dopasowanie PB do wymogów unijnych i inne. Po rzeczowej i aktywnej dyskusji, gdyby wypracowano wspólny tekst apelu do MI i złożono z podpisem przez te trzy organizacje, wówczas zmiany musiałyby być wprowadzone i to w szybkim tempie.
Zawsze, spojrzenie szersze i ogólnośrodowisk owe w budownictwie, a nie przez pryzmat zawiści jednej specjalności względem drugiej, jest poważniej traktowane i doceniane. Po takim apelu jak sporządzono, architekci staną okoniem PIIB też nie będzie kroszyć kopii i sprawa wyląduje w szufladzie szóstego zastępcy Marszałka Sejmu.

Pozdrawiam,
Jerzy Zembrowski
 
 
+4 #262 dziadzio 2012-02-22 23:04
Zapraszam do zapoznania się z Interpelacją nr 2044, Posła Johna Abrahama Godsona w sprawie długości praktyk zawodowych potrzebnych do uzyskania uprawnień budowlanych. Do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

http://orka2.sejm.gov.pl/IZ7.nsf
Interpelacja nr 2044

Ciekaw jestem odpowiedzi Ministerstwa...

Warto Posła Godsona zapoznać z naszymi problemami z obecnym prawem.

http://johngodson.pl/
 
 
+3 #261 Antoniusz_Ar 2011-12-30 13:23
Bez zbędnego komentarza z mojej strony:
"Zawodu archi­tekta komen­to­wać nie trzeba. Dość pre­cy­zyj­nie okre­śla go unijna dyrek­tywa. Nie­mniej archi­tekci stoją obec­nie przed trud­nym wyzwa­niem. Muszą naprawdę do tej dyrek­tywy się dosto­so­wać, nie zanie­dbaw­szy przy tym arty­stycz­nych tra­dy­cji w kształ­ce­niu pol­skiej mło­dzieży archi­tek­to­ni cz­nej, a rów­no­cze­śnie zacho­wać jed­no­li­tość wobec wyma­gań sta­wia­nych archi­tek­tom w innych kra­jach unij­nych, gdzie oczy­wi­sta jest rów­nież inży­nier­ska odpo­wie­dzial­ ność archi­tekta za dzieło budow­lane. W każ­dym przy­padku to na oso­bie inży­niera budow­la­nego (nb. pra­wo­daw­stwo nie­miec­kie zwie go w uprosz­cze­niu ?sta­ty­kiem?) ciąży inży­nier­ska odpo­wie­dzial­ ność za sta­tecz­ność i wytrzy­ma­łość kon­struk­cji budow­la­nej, za bez­pie­czeń­st wo całej budowli, za tkwiący w tymże bez­pie­czeń­st wie inte­res publiczny. Inży­nie­rów budow­la­nych obda­rza zaufa­niem publicz­nym ich poczu­cie odpo­wie­dzial­ no­ści zawo­do­wej ? jedyna gwa­ran­cja unik­nię­cia ludz­kich nie­szczęść i zagro­żeń, indy­wi­du­al­n ych i zbio­ro­wych. I doty­czy to tyleż budyn­ków róż­nego rodzaju, co wszyst­kich obiek­tów inży­nier­skich budow­nic­twa lądo­wego i wodnego."

http://studioopinii.pl/artykul/4874-andrzej-bratkowski-czy-rak-jest-ryba-takze-w-rozumieniu-bezpieczenstwa-budowli

Jakby ktoś nie znał autora:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Bratkowski
 
 
+6 #260 dawidbolo 2011-12-29 00:02
wyjdzie na ulice i zobaczcie jak wyglada polska zaprojektowana przez naszych architektów :) smiech na sali
 
 
+5 #259 admin 2011-12-10 21:59
Sprawa jest ciągle w toku, bo nie ograniczamy się do samego MI. Także dalej ślijcie podpisy do Dawida :)
 
 
0 #258 xxkkrr 2011-12-10 21:46
Cytuje Piotr#123:
Co się dzieje z tym pismem do Sejmu RP w sprawie uprawnień budowlanych? Jestem tym tematem bardzo zainteresowany. Czy jeszcze można przesyłać podpisy? Czy to już zostało złożóne w sejmie?


Dołączam się do pytania i czekam na odpowiedź :)
 
 
+6 #257 Antoniusz_Ar 2011-12-08 10:45
Cytuje miko:
(...) Studia tylko pomagają zrozumieć pewne sprawy, które dopiero w latach praktyki się zdobywa (doświadczenie) . Po studiach i budowlaniec i architekt ma tyle wspólnego z wyuczonym zawodem, że ... szkoda mi pisać o tym. (...)

No to genialna wypowiedź Miko :-/. Nie dość, że obrażasz pisząc o ludziach ograniczonych (proponuję pisać w formie bezosobowej podpierając się realnymi argumentami) to jeszcze sam sobie później przeczysz. Ale przy okazji potwierdzasz swymi słowami, że wprowadzenie zmian jest konieczne. Na studiach uczymy się bazy, kompletnych podstaw, a zawodu nas uczy dopiero praktyka zawodowa - czyli w momencie opuszczenia uczelni z dyplomem w dłoni. Od tego momentu dopiero zaczynasz się poruszać na rynku i zdobywasz wiedzę w pewnej dziedzinie oraz specjalności (wykonawstwo, projektowanie oraz specjalność). Potwierdzasz swoje doświadczenie w zeszycie praktyk i to właśnie powinno precyzować zakres oraz specjalność uprawnień, a nie sztywne i bezsensowne zapisy rozporządzenia. Taki sztywny zapis w rozporządzeniu jest z założenia błędny. Inżynier budownictwa, który po studiach pracuje jako asystent architekta może zdobyć uprawnienia projektowe do 1000m3 w zabudowie zagrodowej mimo tego, że posiada wiedzę w o wiele szerszym zakresie (powtórzę, że z każdego zapisanego obiektu w zeszycie praktyk można swobodnie wyciągnąć zakres specjalności - zarówno w odniesieniu do kubatury jak i rodzaju obiektów np. N, SW, W, WW lub ZL, PN, IN oraz kategorie obiektów wg PB - możliwości jest wiele, trzeba tylko mieć wolę do wprowadzenia logicznych zmian i nie blokować młodszych inżynierów). Gdyby nie było ograniczenia do "zabudowy zagrodowej" to jeszcze by to pasowało, ale ten zapis sprawia, że takie uprawnienia skutecznie blokują możliwość wykonywania zawodu tworząc pozorny dostęp do specjalności. "Stare" specjalności dawały o wiele większe możliwości swobody zawodowej i wolności pracy w wybranej specjalności, obecne powodują ograniczenia wbrew podstawowym założeniom wolności obywatelskiej zapisanej w Konstytucji. Także polecam pomyśleć logicznie, a nie krzyczeć że jest wszystko w porządku.
 
 
+8 #256 dziadzio 2011-12-07 22:27
Dzięki osobom myślącym tak jak "miko" MŁODZI INŻYNIEROWIE BUDOWNICTWA zostali pozbawieni możliwości kompleksowego projektowania budynków w imię zachowania uprzywilejowane j pozycji osób funkcjonujących już na rynku projektowym z znacznie szerszymi uprawnieniami.

Zawód PROJEKTANTA BUDYNKÓW w Polsce mogą wykonywać absolwenci kierunku architektura i urbanistyka oraz budownictwo. Po zdaniu egzaminów zawodowych.

Tylko Rozporządzenie Ministra Budownictwa w sposób skandaliczny ogranicza to prawo INŻYNIEROM.

KTOŚ KTO SKOŃCZYŁ STUDIA NA KIERUNKU BUDOWNICTWO MUSI MIEĆ MOŻLIWOŚĆ UZYSKANIA UPRAWNIEŃ BUDOWLANYCH POZWALAJĄCYCH WYKONYWAĆ ZAWÓD PROJEKTANTA BUDYNKÓW TAK JEST W CAŁYM CYWILIZOWANYM ŚWIECIE w Polsce też tak było i mam nadzieję ,że to szaleństwo monopolistów zostanie wkrótce zakończone.
 
 
-11 #255 miko 2011-12-07 20:34
co za bzdura, to co jest obecnie powinno być właśnie tak jak jest:
- uprawnienia budowlane (kb,m,dr,kol) do konkretnego celu budowlanego
- uprawnienia architektoniczn o budowlane do projektowania
Ktoś kto skończył studia budownictwo (m.in. np. ja) powinien budować, lub projektować sprawy konstrukcyjne odpowiednich budowli. Ktoś kto skończył studia z zakresu architektura i urbanistyka powinien projektować obiekty do wybudowania. Powyższe zestawienie jest błędne samo w sobie, i tylko ktoś wybitnie ograniczony mógł to napisać w sumie portal studencki. Studia tylko pomagają zrozumieć pewne sprawy, które dopiero w latach praktyki się zdobywa (doświadczenie) . Po studiach i budowlaniec i architekt ma tyle wspólnego z wyuczonym zawodem, że ... szkoda mi pisać o tym. Oczywiście chce się jak najwięcej najlepiej jakby było tak jakby pokazując uprawnienia k-b bez ograniczeń mógłbym projektować wszystko najlepiej też z instalacjami sanitarnymi oraz elektrycznymi. Bzdura. Całe życie trzeba pracować na swoje umiejętności i wiedzę, na pewno nie można mieszać w specjalizacjach i dodawać nowych przywilejów bo nawet te stare są całkowicie nie wykorzystane patrząc na jakość naszych kierowników budów, czy inspektorów nadzoru. Pomijam już setki, jak nie tysiące spraw w sądach przeciwko tak szanowanemu zawodowi m.in. jakim jest "budowlaniec" Pozdrawiam
 
 
+4 #254 dziadzio 2011-11-28 09:34
Zapraszam do włączenie się do dyskusji na temat zapowiadanych zmian w prawie, linki do gazet gdzie komentowany jest ten temat:

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,10719203,_Rz___Rzad_zdejmie_mlodym_korporacyjne_dyby.html

http://www.rp.pl/artykul/680647,761226-Zawody-regulowane--latwiejszy-dostep-dla-absolwentow.html
 
 
+4 #253 Piotr#123 2011-11-26 18:13
Co się dzieje z tym pismem do Sejmu RP w sprawie uprawnień budowlanych? Jestem tym tematem bardzo zainteresowany. Czy jeszcze można przesyłać podpisy? Czy to już zostało złożóne w sejmie?
 
 
+5 #252 roman 2011-11-18 15:30
Polecam znakomity artykuł - rzetelną analizę stanu prawnego wykonywania zawodu inżyniera budownictwa z dnia 20.10.2011 r. Specjalisty ds. prawa budowlanego tech. bud. Dawida Bielaka.

Tekst źródłowy:

http://www.inzynierbudownictwa.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=3328&start=0&sid=4d4e6a20cfd6e3a6da220bc765292a17

Tekst sformatowany:

http://www.konstruktorbudowlany.fora.pl/uprawnienia-certyfikaty,26/w-sprawie-ograniczenia-swobody-wykonywania-zawodu-inzyniera,4223.html



Ograniczenia wykonywania zawodu inżyniera i nie tylko, przeniesione delegacją Art. 16 ust. 1a pkt. 7) ustawy Prawo Budowlane do Ministra ds. budownictwa w celu określenia rozporzadzenia (w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie) są NIEZGODNE, nie tylko jak gdzieś uprzednio pisałem:

z Art. 28. Dyrektywy 2005/36/WE Parlamentu Europejskiego, ktory mówi iż "...usługi achitektoniczne mogą wykonywać również inżynierowie chyba, że wyłączność na te usługi wynika z przepisów USTAWOWYCH".

ale również

z Art. 65 ust. 1 Konstytucji RP, który stanowi:
"Każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz miejsca pracy. Wyjątki określa USTAWA."

w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP
"Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanowione tylko w USTAWIE I TYLKO WTEDY, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego BEZPIECZEŃSTWA, PORZĄDKU PUBLICZNEGO, bądź dla OCHRONY ŚRODOWISKA, ZDROWIA I MORALNOŚCI PUBLICZNEJ, albo WOLNOŚCI i PRAW INNYCH OSÓB. Ograniczenia te NIE MOGA NARUSZAĆ ISTOTY WOLNOŚCI I PRAW."

Ograniczenia wykonywania zawodu mogą być tylko wpisane w USTAWĘ!
Mamy więc ustawę Prawo Budowlane niezgodne z Konstytucją RP jak również z Dyrektywą 2005/36/we Parlamentu Europejskiego.
 
 
+2 #251 dziadzio 2011-11-17 15:12
Może dobrze, że Sławomir Nowak nie ma nic wspólnego z PIIB i IARP biorąc pod uwagę do czego doprowadzili swoim lobbingiem...

Mam nadzieję, że nasze obiektywne argumenty zostaną wzięte pod uwagę podczas podejmowania decyzji.
 
 
+1 #250 stan 2011-11-17 14:50
Cytuje dziadzio:
Sławomir Nowak zostanie nowym ministrem transportu, budownictwa i gospodarki morskiej to ta osoba będzie miała decydujący głos w sprawie, o której tutaj dyskutujemy.

Mam nadzieję, że zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany w rozporządzeniac h, które pozwolą młodym INŻYNIEROM BUDOWNICTWA wykorzystać swoją wiedzę doświadczenie i ambicje w tworzeniu pięknych, bezpiecznych, funkcjonalnych i tanich w eksploatacji budynków.


Hmm Slawomir Nowak nie jest inżynierem budownictwa ani w ogóle inżynierem także nie ma co liczyć na jakieś poczucie więzi zawodowej z jego strony. Będzie się liczyć tylko lobby zainteresowanyc h grup zawodowych. Niestety PIIB nabiera w dyskutowanej tu kwestii wody w usta i udaje, że nic się nie dzieje. Listy podpisane przez uprawnionych inżynierów nie otrzymują odpowiedzi, oficjalna trybuna izby - 'Inżynier Budownictwa' milczy. Wg mnie izba boi się i zabiera się do problemu jak pies za jeża.
 
 
0 #249 dziadzio 2011-11-17 14:20
Sławomir Nowak zostanie nowym ministrem transportu, budownictwa i gospodarki morskiej to ta osoba będzie miała decydujący głos w sprawie, o której tutaj dyskutujemy.

Mam nadzieję, że zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany w rozporządzeniac h, które pozwolą młodym INŻYNIEROM BUDOWNICTWA wykorzystać swoją wiedzę doświadczenie i ambicje w tworzeniu pięknych, bezpiecznych, funkcjonalnych i tanich w eksploatacji budynków.
 
 
+1 #248 admin 2011-10-23 11:06
Cytuje roman:
Do kiedy można przesyłać podpisy pod petycją? Proszę przed zakończeniem akcji zbierania podpisów o ogłoszenie terminu jej zakończenia.

Pewna propozycja odnośnie petycji. Czy nie warto poza skierowaniem akcji do kancelarii sejmu przesłać kopie samej petycji do biur poselskich. Moje propozycja wynika z obawy iż petycja utknie gdzieś w Kancelarii Sejmu co najwyżej trafi do Marszałka, a ten petycję zamiecie pod stół (jest tyle ważniejszych spraw jak zawsze). Czy jednak wśród zgiełku porządków powyborczych i urządzania się posłów w nowym środowisku dotrze do nich rzeczywiście?


Cały czas można. Chcemy z pismem uderzyć do nowych władz, a te formują się i formują, a sformują pewnie w grudniu dopiero :)

Rozmawiamy z różnymi władzami, z posłami też :)
 
 
+2 #247 roman 2011-10-20 19:34
Do kiedy można przesyłać podpisy pod petycją? Proszę przed zakończeniem akcji zbierania podpisów o ogłoszenie terminu jej zakończenia.

Pewna propozycja odnośnie petycji. Czy nie warto poza skierowaniem akcji do kancelarii sejmu przesłać kopie samej petycji do biur poselskich. Moje propozycja wynika z obawy iż petycja utknie gdzieś w Kancelarii Sejmu co najwyżej trafi do Marszałka, a ten petycję zamiecie pod stół (jest tyle ważniejszych spraw jak zawsze). Czy jednak wśród zgiełku porządków powyborczych i urządzania się posłów w nowym środowisku dotrze do nich rzeczywiście?
 
 
+7 #246 stan 2011-10-18 00:04
Alek - nie przejmowałbym się zanadto Wikipedią. Tworzona jest przez każdego kto dostęp do internetu posiada i daleko jest pod względem fachowości do klasycznej encyklopedii. Jedyny powód do troski to fakt, że masy coraz częściej uważają wiki za wyrocznię.
Co do przytoczonej przez Ciebie definicji zawodu architekta to jest potwornie nieprofesjonaln a, wybiórcza i pisana szarpanym językiem.
 
 
+6 #245 Alek.K 2011-10-15 21:56
no nie... wrzucę to tutaj...parodia... (na Wikipedii) niedawno bo: "Tę stronę ostatnio zmodyfikowano 21:12, 20 wrz 2011." zmieniono pojęce "architekt" ? link: http://pl.wikipedia.org/wiki/Architekt

wkleję pewien wątek ? cytat:
"...W większości krajów zawód inżyniera budownictwa (st atyka) jest oddzielony z zawodu architekta i odrębnie nauczany. Architektury naucza się w zależności od kraju na politechnika ch (uniwersytet ach technicznych),  uniwersytetach, wyższych szkołach zawodowych i akademiach sztuk pięknych. Tytuł zawodowy architekta jest tytułem chronionym, tj. można go przyjąć w zależności od lokalnych uregulowań po zdobyciu odpowiedniego wykształcenia i/lub po ukończeniu praktyki zawodowej i/lub zdaniu egzaminu zawodowego.
Samodzielne wykonywanie w Polsce zawodu architekta bez ograniczeń, wymaga poza dyplomem "magistra inżyniera architekta" uzyskania uprawnień budowlanych oraz bycia członkiem Izby Architektów RP (w przypadku uprawnień projektowych), albo izby inżynierów budownictwa (w przypadku uprawnień do kierowania robotami budowlanymi - uprawnień wykonawczych), albo też członkiem obu tych izb. Zlecając architektowi prace projektowe - jego aktualne członkostwo w Izbie Architektów RP można zweryfikować na specjalnej stronie internetowej[2] ...." ,
który zmienił sie już trzeci raz od początku roku 2011, a mianowicie:
"...Samodzielne wykonywanie w Polsce zawodu architekta bez ograniczeń, wymaga poza dyplomem "magistra inżyniera architekta" uzyskania uprawnień budowlanych oraz bycia członkiem Izby Architektów RP (w przypadku uprawnień projektowych), albo izby inżynierów budownictwa (w przypadku uprawnień do kierowania robotami budowlanymi - uprawnień wykonawczych)..."
Poniekąd sami wytłumaczyli to co poniżej opisałem ("projektowanie" przez nieuprawnionych absolwentów architektury), że: zawód architekta wykonuje osoba po architekturze majaca tytuł mgr inż. arch. posiadająca stosowne uprawnienia (pełne ? w branży architektoniczn ej), będąca członkiem IARP ? reszta to niestety nie architekci (tzn. samozwańczy architekci) i tu piszę do inwestorów zlecajacych np. projekt - tak jak piszą sami, warto sprawdzić delikwenta na stornie IARP czy figuruje.
Następna sprawa ? to do architektów, którzy muszą na Wikipedii znowu nanieść kolejną zmianę do zmienionego tekstu ? mianowicie:
"... albo izby inżynierów budownictwa (w przypadku uprawnień do kierowania robotami budowlanymi - uprawnień wykonawczych)..."
musicie sobie zdać sprawę, że budowlańcy posiadają także (oraz mogą zrobić) uprawnienia do projektowania w branży konstrukcyjno ? budowlanej, czyli tez projektują i należą do Izby Inżynierów (nie jest to monopol stworzony dla architektów) i jeszcze jedna rada:
"...albo izby inżynierów budownictwa (w przypadku uprawnień..."
Izba Inżynierów Budownictwa ? piszemy z dużej litery ? to tak na marginesie ("... projektowe - jego aktualne członkostwo w Izbie Architektów RP można..."), jeśli już coś zmieniacie róbcie to dobrze i z głową.
I kto to Wam nawtykał do głowy, że:
"...W większości krajów zawód inżyniera budownictwa (st atyka) jest oddzielony z zawodu architekta i odrębnie nauczany. Architektury naucza się w zależności od kraju na politechnika ch (uniwersytet ach technicznych),  uniwersytetach, wyższych szkołach zawodowych i akademiach sztuk pięknych. Tytuł zawodowy architekta jest tytułem chronionym, tj. można go przyjąć w zależności od lokalnych uregulowań po zdobyciu odpowiedniego wykształcenia i/lub po ukończeniu praktyki zawodowej i/lub zdaniu egzaminu zawodowego..."
zawód inzyniera to tylko "zawód statyka"????? weźcie... weźcie zmieńcie to znowu, bo to tylko źle świadczy o Waszej, wąskiej, architektoniczn ej wiedzy z zakresu budownictwa.
Nastepne:
"...Najczęściej architekci łączą wymienione dziedziny działalności, kładąc jednak różny nacisk na poszczególne funkcje. Ponadto architektami określa się ludzi pracujących jako:
urbanista (arch itekt miast)
ruralista (arch itekt terenów wiejskich)
architekt krajobrazu
architekt wnętrz (budynków i pomieszczeń)..."

"...architekt wnętrz (budynków i pomieszczeń)" ? małe pytanie: a w budynkach co jest jak nie pomieszczenia?
Zacznijcie się czegoś uczyć na tych Waszych studiach a nie tylko malować i rzeźbić!!!!!
Totalna paranoja... i tacy ludzie o czyms w budownictwie decydują... brak słów.
Pozdrawiam.
p.s
"...Zawód architekta jest wielowątkowy, trudny do jednoznacznego zdefiniowania i w zależności od kraju, w różnym czasie, przedstawiciele tego zawodu spełniali nieco odmienne funkcje. Jest to zawód interdyscyplina rny (łączący wiele dziedzin nauki  i techniki)..."
Mała dygresja - ten zawód nie jest "wielowątkowy" a w Polsce to rzeczywiscie jest on "odmienny".
 
 
+3 #244 Alek.K 2011-10-15 18:35
Inco, czuję... czuję i dobrze rozumiem o co Ci chodzi. Może nie aż tak, ale w podobny sposób rozdrabniaja budowlańcom ich zakres itp. Wiem że to wkurza (mnie tez - pomimo, że już dawno mam uprawnienia wykonawcze i projektowe). Też mam nerwy, że nie moge w kraju zrobić rysunków architektoniczn ych, które nie sa czymś wyjatkowym czy skomplikowanym (bo jestem od technikum nauczony samodzielnie robić projekt kompleksowo - czyli cały), do tego zwykła "mapka" (w której notabene wielu architektów z uprawnieniami robi masakryczne błedy ponieważ nie zna warunków technicznych etc). Oczywiście, że denerwuje człowieka to co się dzieje w kraju. Mnie osobiście denerwuje jeszcze to, że wielu absolwentów architektury kończąc swoje studia śmie się nazwać "architektem" (nie posiadając ani stażu, ani uprawnień) a do tego otwiera biuro projektów i robi z siebie "projektanta" robiąc z inwestorów idiotów. To też powinno być wzięte pod uwagę. Rozumiem sytuacje, że człowiek wykonuje projekty (uczy się przy tym) i pracę jego nadzoruje ktoś z uprawnieniami (np. nie zatrudniony w jego biurze - np. ze wzgledów finansowych etc) a nie rozumiem sytuacji w których "lata" się po podpisy za 300-500zł od "klepnietego" projektu - to jest dopiero żenada. A znam osobiście "architektów" którzy latami "projektują" nie mając uprawnień bo (jak to sami mówią) nie chce im się ich robić skoro mają zlecenia i dostęp do kogoś kto podpisuje (niby normalne). Powiem tylko jedno - to jest wszystko pojechane co się dzieje w naszym budownictwie i najgorze jest to, że nikogo to nie interesuje i nikt z tym nic mądrego nie robi (a wręcz na odwrót).
 
 
+5 #243 Inco 2011-10-15 17:52
Dlaczego paranoja. Nie wyobrażam sobie, żeby architekt, który wykształcił się w Warszawie i tam praktykuje całe życie, potrafi poprawnie zaprojektować budynek w innych rejonach Polski. Nie ma takiej możliwości, że architekt projektujący sklepy potrafi zrobić dobrze obiekt sportowy. Postuluję wprowadzenie podziału uprawnień architektoniczn ych po pierwsze: rejonizacja, po drugie wg funkcji obiektu. Co więcej należy zróżnicować wymagania dotyczące zdobywania tych uprawnień co do wykształcenia, odbytej praktyki i egzaminu (lub jego braku). Postuluję również utworzenie kolejnych izb architektoniczn ych: obiektów sportowych, handlowych, itd. Skoro w Polsce jest możliwe oddzielenie architektury od budownictwa (nie czujecie tego absurdu?!), to jest możliwe wszystko.
 
 
+1 #242 Alek.K 2011-10-14 20:56
Inco, to już by była totalna paranoja.
Ale... poczytajcie tekst poniżej:
link (http://pl.wikipedia.org/wiki/Projekt_%28budownictwo%29) z Wikipedii (wklejam tekst, bo jak zwykle architekci wystąpią o zmianę, jak to miało miejsce kiedy zwórciłem uwagę na tzw. "zawód architekt", który po czasie został zmieniony):
"Projekt ? zestaw rysunków technicznych i dokumentacji, pokazujący ideę wykonania obiektu budowlanego.

Podstawowym elementem projektu jest zestaw rysunków architektoniczn ych, ukazujących kształt i wielkość budynku, jego umieszczenie na działce budowlanej, podział pomieszczeń w jego wnętrzu, rodzaj użytych materiałów itp. W późniejszych fazach projektu wykonywane są rysunki i obliczenia konstrukcyjne, ukazujące rodzaj konstrukcji budynku i jej elementy, oraz rysunki instalacyjne, przedstawiające rodzaj i rozmieszczenie instalacji: wodnych, elektrycznych, teletechnicznyc h, kanalizacji itp. Projekt zawiera też opis techniczny, który przedstawia idee projektu w formie pisemnej oraz rysunki szczegółów budowlanych (detale).

Zazwyczaj projektowanie budynku dzieli na następujące fazy:

projekt wstępny (koncepcyjny) ? zestaw rysunków architektoniczn ych o niewielkim stopniu uszczegółowieni a i skali (np. 1:100, 1:200), służący do przedstawienia idei budynku zainteresowanym stronom i jego wstępnej akceptacji. Projekt koncepcyjny zawiera zwykle rzuty, elewacje i plan usytuowania budynku na działce.
projekt budowlany ? jest to rozszerzony projekt wstępny, zawierający szczegóły rozwiązań technicznych, konstrukcyjnych i materiałowych. Projekt budowlany przedstawia sposób i technologię, w jakiej budynek ma powstać. Projekt w tej fazie przedstawiany jest urzędom państwowym oraz innym uprawnionym osobom i instytucjom w celu uzyskania zezwolenia na budowę. Zawiera rzuty, elewacje i przekroje budynku w nieco dokładniejszej skali (np. 1:50, 1:100) i o większej ilości detali, co umożliwia zrozumienie sposobu powstania budynku i ocenę prawidłowości przyjętych rozwiązań.
projekt przetargowy ? projekt zawierający informacje niezbędne do wyłonienia w drodze przetargu wykonawcy robót budowlanych[1]
projekt wykonawczy ? powstaje po uzyskaniu potrzebnych zezwoleń i służy firmie budowlanej wykonującej budynek jako podstawa do wykonywania prac i ukończenia budowy. Zawiera rzuty, przekroje i elewacje oraz wszystkie szczegóły wyjaśniające sposób budowy, w tym rysunki detali budowlanych w dużych skalach (np. 1:20, 1:10, niekiedy nawet 1:1), jak również pełne projekty konstrukcji oraz instalacji budynku.

W Polsce uprawnienia do wykonywania projektów budynków posiadają osoby o odpowiednim wykształceniu inżynierskim (architektonicz n ym, konstrukcyjnym, instalacyjnym itp.) oraz należące do odpowiedniego samorządu zawodowego (np. izby architektów) i przez to posiadające uprawnienia do wykonywania zawodu."

z czego wynika, że architekt wykonuje tzw. projekt wstępny (koncepcyjny) co jest zgodne z prawdą bo do takiego "projektowania" został przyuczony na swoich studiach. Reszta - czyli projekt budowlany a tym bardziej wykonawczy wykonuje już budowlaniec, który posiada niezbędną wiedzę. Zaistniałe odstępstwa od tego schematu, które mają miejsce w kraju - rysunki budowlane "wykonywane" przez architektów, zakrawają na głupotę (to tak jakby kowal lub mechanik samochodowy miał leczyć pacjenta w szpitalu - dziękuję z góry :) Parodia.
A jeszcze większa parodia jest wtedy, kiedy inwestor przychodzi do takiego delikwenta (świeżo po studiach architektoniczn ych, który otworzył "pracownię" lub tzw "studio" i zaczyna "świadczyć usługi" to dopiero są parodie od tego co tam można się nasłuchać :)
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Partnerzy:

 praca budownictwo

Ankieta

Jakie szkolenia najbardziej Cię interesują? (2016)
 

Pismo do Sejmu RP w sprawie uprawnień budowlanych

Ranking pracodawców 2013

Firmy, które oferują praktyki

Portal Studentów Inżynierii Środowiska

Reklama