Wspierają:

     

 

 

 

Ostatnie Komentarze

Główna arrow Kariera / Baza CV arrow Uprawnienia Budowlane arrow Akcja Manifest Inżynierów - samodzielna funkcja techniczna - analiza
       
Akcja Manifest Inżynierów - samodzielna funkcja techniczna - analiza Utwórz PDF Drukuj
Redaktor: Administrator   
19.10.2011.
http://www.cieplej.pl/imgturysta/image/artykuly/70.jpgKolejne pokłosie walki o uprawnienia. Przedstawiamy Wam bardzo szeroką analizę specjalisty do spraw Prawa Budowlanego. Analiza jest bardzo długa, ale warta przeczytania i rozpowszechniania dalej- co jeśli ograniczenia naszego zawodu są ograniczeniami łamiącymi Konstytucję?

W sprawie ograniczenia swobody wykonywania zawodu inżyniera

i technika budownictwa ogólnego

 

Niniejsza analiza ma na celu przedstawienie sprawy niezgodnego z obowiązującymi normami prawa ograniczania swobód i praw do wykonywania zawodu przedstawicieli specjalności inżynierskich jak również techników stanowiących niższy stopień tychże specjalności.

 

Wolności i prawa konstytucyjne

            Swobodę wyboru i wolność wykonywania zawodu oraz miejsca pracy gwarantuje obywatelom  art. 65 ust.1 Konstytucji RP który stanowi :

 

„Każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Wyjątki określa ustawa.”  

            W tym miejscu należy podkreślić, iż konstytucyjne swobody i wolności obywatelskie mogą zostać ograniczone wyłączenie w przypadku potrzeby ochrony dóbr prawem chronionych o czym stanowi art. 31 ust. 3 Konstytucji RP

Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.”

 

Trybunał konstytucyjny w wyroku z dnia 12 stycznia 2000r. stwierdził:

Uzależnienie dopuszczalności ograniczenia praw i wolności do ich ustanowienia tylko w ustawie jest czymś więcej niż tylko przypomnieniem ogólnej zasady wyłączności ustawy do normowania sytuacji prawnej jednostek, stanowiącej klasyczny element idei państwa prawnego. Jest to także sformułowanie wymogu odpowiedniej szczegółowości unormowania ustawowego. Skoro „tylko” w ustawie, to kryje się w tym nakaz kompletności unormowania ustawowego, które musi samodzielnie określać wszystkie podstawowe elementy ograniczenia danego prawa i wolności tak aby już na podstawie lektury przepisów ustawy można było wyznaczyć kompletny zarys ( kontur ) tego ograniczenia” ( P 11/98 OTK 2000 nr 1 poz. 3 )

Samodzielne funkcje techniczne w świetle prawa budowlanego

W myśl art. 12 ust.1  ustawy Prawo budowlane.

„ Za samodzielną funkcję techniczną w budownictwie uważa się działalność związaną z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno organizacyjnych”.

 

W tym miejscu ustawa nie precyzuje dokładnie granic w/w działalności. Wymienia się  natomiast sześć „szczególnych” typów tej „samodzielnych funkcji technicznych”.


Funkcjami tymi są następujące praktyki zawodowe:

1) projektowania, sprawdzania projektów architektoniczno-budowlanych i sprawowanie nadzoru autorskiego;

2)      kierowanie budową lub innymi robotami budowlanymi;

3)      kierowania wytwarzaniem konstrukcyjnych elementów budowlanych oraz nadzorowania i kontrolą techniczną wytwarzania tych elementów;

4)      wykonywania nadzoru inwestorskiego;

5)      sprawowania kontroli technicznej utrzymania obiektów budowlanych;

6)      rzeczoznawstwa budowlanego.

 

            W art. 12 ust. 2 ustaw Prawo budowlane podkreśla się szczególne ograniczenie wobec prawa do wykonywania pięciu spośród sześciu wymienionych praktyk.

„Samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, określone w ust. 1 pkt 1–5, mogą wykonywać wyłącznie osoby posiadające odpowiednie wykształcenie techniczne i praktykę zawodową, dostosowane do rodzaju, stopnia skomplikowania działalności i innych wymagań związanych z wykonywaną funkcją, stwierdzone decyzją, zwaną dalej „uprawnieniami budowlanymi”, wydaną przez organ samorządu zawodowego”.

            Wykonywanie samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie jest na tyle poważnym obowiązkiem, iż w ustawodawca określił w art. 12 ust. 6 w/w ustawy wymagania ogólne dotyczące rzetelności i powagi ich wykonywania.

„Osoby wykonujące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie są odpowiedzialne za wykonywanie tych funkcji zgodnie z przepisami i zasadami wiedzy technicznej oraz za należytą staranność w wykonywaniu pracy, jej właściwą organizację, bezpieczeństwo i jakość.”

 

            Takie właśnie ograniczenie ustawowe praw do wykonywania zawodu oznacza, iż działanie w ramach w/w funkcji technicznych wiąże się z opisaną w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP istotną dla dobra ogółu społeczeństwa koniecznością ochrony dóbr prawem chronionych. A co za tym idzie  od przedstawicieli zawodów uprawniających do wykonywania w/w czynności wymagana jest szczególna troska i rzetelność.

 

            Niestety ustawa nie precyzuje dokładnie pozostałych zakresów ograniczanej art. 12 ust. 1 ustawy  działalności nie podając innych działalności będących samodzielnym wykonywaniem funkcji technicznych w budownictwie.  

 

W art. 59e. w/w ustawy określono wymagania wobec pracownika organu nadzoru budowlanego  dokonującego „kontroli obowiązkowej obiektu budowlanego”

 

„Obowiązkową kontrolę budowy lub obiektu budowlanego może przeprowadzać, z upoważnienia właściwego organu nadzoru budowlanego, wyłącznie osoba zatrudniona w tym organie i posiadająca uprawnienia budowlane.”

 

Taki zapis prawa oznacza, iż obowiązkowa kontrola obiektu zawierać musi w sobie czynności wymagające umiejętności pełnienia samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie.

 

            Wykonywanie pozostałych rodzajów praktyk związanych z zawodową działalnością inżynierów i techników budownictwa lądowego nie zostało w ustawie Prawo budowlane  uregulowane. Pomimo tego z mocy art. 12 ust. 7 ustawy Prawo budowlane ogranicza się obywatelom prawo do pełnienia funkcji technicznych w budownictwie .

„ Podstawę do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie stanowi wpis, w drodze decyzji, do centralnego rejestru, o którym mowa w art. 88a ust. 1 pkt 3 lit. a, oraz – zgodnie z odrębnymi przepisami – wpis na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego, potwierdzony zaświadczeniem wydanym przez tę izbę, z określonym w nim terminem ważności.

 

Z mocy art. 12 ust. 7 ogranicza się więc prawo do wykonywania zawodu nie precyzując dokładnie – jakich zakresów działalności zawodowych ograniczenia te dotyczą.  

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 19 października 1999r. ( sygn. akt SK 4/99)

„…ograniczenia wolności wykonywania zawodu – jak wszelkie ograniczenia praw i wolności jednostki – dopuszczalne są tylko w ograniczonym wymiarze, stosownie do ogólnych zasad o kryteriów wyznaczonych w art.31 ust.3 konstytucji. Mogą być one ustanawiane tylko w ustawie, tylko, gdy jest to konieczne dla ochrony ważnego interesu publicznego i tylko w zakresie, który nie naruszy istoty regulowanej wolności bądź prawa. Innymi słowy, ocena dopuszczalności ograniczeń musi zawsze opierać się na rozważeniu ich racjonalności i proporcjonalności

            Nieprecyzyjność wykładni prawa zawarta w art. 12 ust.1 ustawy Prawo budowlane wynika z pewnością z olbrzymiego zakresu działalności stanowiących przejawy samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Niemniej nie wymienienie ich rodzajów oraz zakresów powoduje zbyt duże pole do nadinterpretacji prawa czego przykładem jest artykuł Pani dr. Joanny Smarż zamieszczony na łamach portalu inzynierbudownictwa.pl w dniu 2011-09-12. W którym to autorka próbuje dowieść, że:

„… wykonywanie zadań przez pracowników organów administracji architektoniczno-budowlanej oraz nadzoru budowlanego nie zostało zaliczone przez ustawodawcę do rodzajów działalności stanowiących samodzielną funkcję techniczną w budownictwie. A zatem osoby pracujące we wskazanych organach nie podlegają obowiązkowi zrzeszenia we właściwej izbie samorządu zawodowego.”

Najgorsze w tym jest to, że Pani dr. Joanna Smarż próbuje tego dowieść „w sposób wysoce nierzetelny”, „pozbawiony fachowego podejścia i umiejętności dokładnej analizy zagadnienia”. 

 

Zawód zaufania publicznego – definicja

Decydującym o zaliczeniu danego zawodu do grupy zawodów zaufania publicznego jest utworzenie w drodze ustawy samorządu dla tego zawodu, w oparciu o m.in. 17 konstytucji. Taka konstrukcja prawa powoduje, osoba wykonująca zawód zaufania publicznego zobligowana jest mocą ustawy do przynależność do właściwej dla danej działalności korporacji. Obecnie tego rodzaju samorządy tworzy 17 grup zawodowych, wśród których znajdują się: adwokaci, radcowie prawni, notariusze, komornicy, doradcy podatkowi, sędziowie, kuratorzy sądowi, lekarze i stomatolodzy, pielęgniarki i położne, aptekarze, lekarze weterynarii, rzecznicy patentowi, biegli rewidenci, architekci, inżynierowie budownictwa, urbaniści, diagności laboratoryjni oraz psychologowie.

Podstawowymi cechami zawodu zaufania publicznego są:

- wysokie kwalifikacje i kompetencje zawodowe poparte przygotowaniem praktycznym;

- czynności zawodowe wykonywane osobiście;

- szczególną więź o charakterze osobistym między wykonawcą, a odbiorcą świadczenia opartą na zaufaniu a nie tylko na wiedzy i kompetencjach,

- wysoki poziom moralny wykonawcy, wynikający z etosu zawodowego;

- samodzielność i niezależność w podejmowaniu decyzji;

- osobistą odpowiedzialność za należyte wykonanie świadczenia (zarówno materialną, jak i korporacyjną).

 

Kwalifikacji danego zawodu jako „zawodu wolnego” nie decyduje tylko samo osobiste wykonywanie usług objętych jego zakresem, bowiem wśród przesłanek pozwalających na uznanie zawodu za wolny wymienia się:

 

-  odpowiednio wysokie wykształcenie (które samo nie wystarcza, aby uprawiać wolny zawód),

- szczególny status prawny,

- specyficzny przedmiot czynności zawodowych, którym są usługi o wyjątkowym charakterze bezpośrednio i osobiście wykonywane,

- działalność na własny rachunek (w tym prawnie nieskrępowany sposób wykonywania zawodu),

- obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej (m.in. ochrona prywatności klienta),

- obowiązek uczestnictwa w strukturach samorządowych i korporacyjność osób wykonujących wolny zawód (ta okoliczność budzi najwięcej zastrzeżeń i wątpliwości wśród osób nie należących do samorządu),

- wykonywanie tego zawodu poza stosunkiem pracy,

- niewymierność czasu wykonywanej w jego ramach pracy,

- odpowiedzialność cywilna za szkody powstałe przy wykonywaniu czynności objętych jego zakresem,

- otrzymywanie wynagrodzenia oraz elastyczność w kształtowaniu swoich perspektyw emerytalnych.

 

Obowiązki i prawa obywatela związane z pełnieniem samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie wyrażone są w szeregu dedykowanych poszczególnym w/w zawodom ustaw co w przypadku zawodu inżyniera i jego niższego stopnia „technika budownictwa” nie ma miejsca. Poza tym przepisy dotyczące przedstawicieli zawodów: inżyniera oraz technika budownictwa ogólnego zamiast być skumulowane w jednym miejscu rozrzucone są po wielu aktach prawnych co utrudnia ich odnalezienie, zastosowanie, zrozumienie lub w przypadku nieprecyzyjności ich interpretacje.

 

Ograniczenia praw do wykonywania zawodu zaufania publicznego

 

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 19 października 1999r. (sygn. akt SK 4/99) wskazał, że w odniesieniu do wolnych zawodów treścią wolności wykonywania zawodu jest stworzenie sytuacji prawnej, w której: po pierwsze, każdy mieć będzie swobodny dostęp do wykonywania zawodu, warunkowany tylko talentami i kwalifikacjami; po drugie, mieć będzie następnie rzeczywistą możliwość wykonywania swojego zawodu oraz – po trzecie, nie będzie przy wykonywaniu zawodu poddany rygorom podporządkowania, które charakteryzują świadczenie pracy. Jest jednak rzeczą oczywistą, że wolność wykonywania zawodu nie może mieć charakteru absolutnego i że musi być poddana reglamentacji prawnej, w szczególności gdy chodzi o uzyskanie prawa wykonywania określonego zawodu, wyznaczenie sposobów i metod (ram) wykonywania zawodu, a także określenie powinności wobec państwa czy samorządu zawodowego. Innymi słowy, konstytucyjna gwarancja "wolności wykonywania zawodu" nie tylko nie kłóci się z regulowaniem przez państwo szeregu kwestii związanych tak z samym wykonywaniem zawodu, jak i ze statusem osób zawód ten wykonujących, ale wręcz zakłada potrzebę istnienia tego typu regulacji, zwłaszcza, gdy chodzi o zawód zaufania publicznego,

 

 Trybunał Konstytucyjny podkreśla, że ”wolność wykonywania zawodu” stanowi jedno z praw jednostki, gwarantowanych postanowieniami rozdziału 2 konstytucji. Ogólna treść tego prawa została określona przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 26 kwietnia 1999 r. (K. 33/98, OTK ZU Nr 2/1999, s. 334).

 

Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 października 1999r. ( sygn. akt SK 4/99) stwierdził, iż:

 

ograniczenia wolności wykonywania zawodu – jak wszelkie ograniczenia praw i wolności jednostki – dopuszczalne są tylko w ograniczonym wymiarze, stosownie do ogólnych zasad o kryteriów wyznaczonych w art.31 ust.3 konstytucji. Mogą być one ustanawiane tylko w ustawie, tylko, gdy jest to konieczne dla ochrony ważnego interesu publicznego i tylko w zakresie, który nie naruszy istoty regulowanej wolności bądź prawa. Innymi słowy, ocena dopuszczalności ograniczeń musi zawsze opierać się na rozważeniu ich racjonalności i proporcjonalności”.

 

W chwili obecnej w polskim ustawodawstwie wymienionych jest aż 17 zawód zaufania publicznego. Przy czym ograniczenia dotyczące praw wykonywania większości z nich regulowane są w drodze „dedykowanych” im ustaw. Taka forma regulacji praw i obowiązków oraz zakresu uprawnień przedstawicieli zawodów zaufania publicznego jest w zupełności zgodna z podanymi powyżej stanowiskami Trybunału Konstytucyjnego

 

Przykłady:

-        lekarza ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty.

-        radca prawny - ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych.

-        adwokat – ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze

 

            Niestety zawody zaufania publicznego: inżyniera i jego forma niższego stopnia – zawód technika budownictwa, nie doczekały się do chwili obecnej dedykowanej im ustawy regulującej w pełni zakres praw i obowiązków osób będących przedstawicielami tychże profesji. W związku z tym w celu ustalenia pełnego zakresu ograniczeń oraz praw do wykonywania zawodów: inżyniera i technika budownictwa niezbędna jest dokładna analiza, aż trzech aktów prawnych:

 

- ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994r.

- ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów oraz urbanistów z dnia 15 grudnia 2000r,

- rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 kwietnia 2006 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie.

 

            Wraz z uchwaleniem obowiązującej obecnie Konstytucji oraz ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów oraz urbanistów zmianie uległ sposób traktowania zawodów zaufania publicznego co nie znalazło jednak swojego odzwierciedlenia w zaniechaniu dalszej regulacji problemów dotyczących samodzielnych funkcji technicznych poprzez akt niższego rzędu jakim jest rozporządzenie. Stan ten wynika obecnie wyłącznie z przyzwyczajenia do formy regulacji „funkcji technicznych” w/w zawodów za pomocą elastycznego narzędzia jakim jest rozporządzenie.

            Poprzez zamieszczenie w art. 16 ustawy Prawo budowlane  przepisów upoważniających Ministra Infrastruktury do dokonania regulacji całego zakresu problematyki związanej ze:

 

1)      sposobem dokumentowania posiadanego wykształcenia i kwalifikowania wykształcenia

 

za odpowiednie lub pokrewne,

 

2) sposobem dokumentowania praktyki i kryteriów uznawania praktyki,

 

3) sposobem przeprowadzania egzaminu na uprawnienia budowlane,

 

4) ustalaniem wysokości odpłatności za postępowanie kwalifikacyjne,

 

5) ustalaniem wynagrodzenia członków komisji egzaminacyjnej,

 

6) sposobem stwierdzania przygotowania zawodowego oraz uzyskiwania specjalizacji

 

techniczno-budowlanej,

 

7) ograniczaniem zakresu uprawnień budowlanych,

 

8) określaniem rodzajów specjalizacji techniczno-budowlanych,

 

            ustawodawca przeniósł na Ministra Infrastruktury prawo do stanowienia o ograniczeniach „zakresu uprawnień” oraz rodzaju specjalizacji co oznacza w sposób bezpośredni „ograniczenia zakresu wykonywania zawodu inżyniera” jako „zawodu zaufania publicznego”.

 

            Problemem dotyczący tychże ograniczeń zauważono dopiero niedawno i ujęto w sposób czytelny  w Manifeście inżynierów skierowanym do środowisk akademickich oraz izb regionalnych. W dokumencie tym zwraca uwagę na nielogiczność zapisu § 16 ust. 2 w/w rozporządzenia.

 

W rozdziale 4 rozporządzania Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 kwietnia 2006 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie zawarto szereg ograniczeń wykonywania zawodu zaufania publicznego poprzez wpisanie „ograniczeń” dotyczących prawa wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w obrębie wyszczególnionych „specjalności budowlanych”. W tym rzeczone ograniczenie prawa do projektowania architektonicznego.

 

Obowiązujące obecnie ograniczenia zostały wprowadzone na drodze ustawy, co jest wyraźne sprzeczne z przedstawionym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 października 1999 r. (sygn. akt SK 4/99). Również sam zakres wprowadzonych w/w rozporządzeniem ograniczeń jest w przypadku inżynierów bardzo radykalny i nie pozwala np. inżynierom budownictwa na swobodne i samodzielne projektowanie obiektów kubaturowych za wyjątkiem obiektów w zabudowie zagrodowej o kubaturze do 1000 m3. Niestety w przypadku tego zapisu nie jest możliwe  znalezienie wspomnianych w w/w wyroku TK przesłanek do ochrony ważnego interesu publicznego.

 

            Po dokonaniu analizy powyższego rozdziału zauważyć należy, iż zawiera on w sposób czytelny ograniczenia prawa wykonywania zawodów zaufania publicznego inżyniera, architekta i urbanisty.

 

            W myśl powyższej analizy ograniczenia te mogą być ujęte tylko i wyłącznie w treści ustawy a co za tym idzie w myśl obowiązującej wykładni Konstytucji dokonanej poprzez orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego uchyleniu ulec muszą:

 

            Art. 16 ust.1 i 1a ustawy Prawo budowlane w zakresie nadania Ministrowi Infrastruktury uprawnienia w przedmiocie: ograniczania zakresu uprawnień budowlanych oraz określania rodzajów specjalizacji techniczno-budowlanych.

 

Art. 16.

1. Minister właściwy do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej określi, w drodze rozporządzenia: rodzaje i zakres przygotowania zawodowego do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, sposób stwierdzania posiadania tego przygotowania, ograniczenia zakresu uprawnień budowlanych, wykaz kierunków wykształcenia odpowiedniego i pokrewnego dla danej specjalności, wykaz specjalizacji wyodrębnionych w ramach poszczególnych specjalności, a także sposób przeprowadzania i zakres egzaminu, zasady odpłatności za postępowanie kwalifikacyjne oraz zasady wynagradzania członków komisji egzaminacyjnej.

 

Art. 16 ust.

 1a. W rozporządzeniu, o którym mowa w ust. 1, należy w szczególności uregulować

sprawy:

7) ograniczania zakresu uprawnień budowlanych,

 

            Stanowisko to wydawać się może nadgorliwością wobec prawa niemniej w świetle istnienia ustaw dedykowanych innym zawodom zaufania publicznego naruszenie wyrażonych powyżej norm tj. art.31 ust.3 i art. art. 65 ust.1 konstytucji RP powodować może brak możliwości utrzymania w mocy w/w upoważnienia. W związku z powyższym w celu uregulowania stanu prawa tak aby odpowiadał wymogom zawartym w art. 2, art.31 ust.3 i art. art. 65 ust.1 konstytucji RP niezbędna jest nowelizacja ustawy Prawo budowlane mająca na celu usunięcie powyższej wady przedmiotowego upoważnienia polegającej na nadaniu Ministrowi Infrastruktury prawa regulacji zakresu wykonywania zawodu zaufania publicznego w sytuacji gdy regulację tą w myśl Konstytucji ma prawo wprowadzić wyłącznie Sejm i Senat RP w drodze uchwalenia stosownych zapisów „ustawy”.

 

 W myśl § 32 ust.2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002r. w sprawie zasad techniki prawodawczej

 

„Jeżeli zmienia się treść przepisu upoważniającego do wydania aktu wykonawczego w ten sposób, że zmienia się rodzaj aktu wykonawczego albo zakres spraw przekazanych do uregulowania aktem wykonawczym albo wytyczne dotyczące treści tego aktu, przyjmuje się, że taki akt wykonawczy traci moc obowiązującą z dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej treść przepisu upoważniającego.”

 

            Przed dokonaniem koniecznej nowelizacji niezbędną jest również analiza powyższego rozporządzenia i skutków jego ewentualnego uchylenia. Zasadnym jest podjęcie decyzji czy przedmiotowe regulacje zakresów praw do wykonywania zawodu zaufania publicznego inżyniera, urbanisty i architekta przenieść do ustawy Prawo budowlane czy też stworzyć na nowo ustawę dedykowaną wyłącznie tym profesjom. Istotne jest również ustalenie co należy robić dalej z zawodem technika budownictwa ogólnego oraz zawodem technika architekta. W przypadku pierwszego z nich następuje w chwili obecnej ograniczenie które stawia pod znakiem zapytania poprawność stosowanych obecnie regulacji polegających na uniemożliwieniu jego praktykowania.

            Niestety zaprzestano obecnie nauczania zawodu technika architekta – niemniej nadal funkcjonują w społeczeństwie jego niezrzeszeni przedstawiciele. W związku z tym również w ich przypadku miejsce ma „nieuzasadnione” ochroną dóbr prawem chronionych ograniczenie swobody obywatelskiej.

 

Pozostałe funkcje techniczne

 

            Obecnie „niewyszczególnione w ustawie funkcje techniczne” piastują w budownictwie osoby będące niejednokrotnie odpowiedzialne i podejmujące decyzję „w sposób pośredni lub bezpośredni” o bezpieczeństwie dóbr prawem chronionych. Osoby te z powodu nieprecyzyjności prawa nie ponoszą odpowiedzialności zawodowej z tytułu podejmowanych decyzji. Projektując bądź prowadząc nadzór nad sposobem realizacji robót budowlanych bardzo często nie posiadają ani odpowiedniego wykształcenia technicznego, ani dostatecznej praktyki zawodowej.

            Z drugiej strony osoby posiadające co najmniej wystarczające wykształcenie jak i doświadczenie zawodowe zostały obecnie na mocy nowelizacji ustawy Prawo budowlane z dnia 28 lipca 2005r. ( Dz.U. 2005 nr 163 poz. 1364 ) odsunięte od możliwości zdobycia pełni praw wykonywania swojej profesji co zmusza je niejednokrotnie do szeregu praktyk stanowiących naruszenie obowiązującego prawa. 

Czymże jest więc samodzielna funkcja techniczna o której dokładniejszą definicję walczymy?

W ustawie Prawo budowlane „samodzielna funkcja techniczna” w budownictwie definiowana jest jako: „działalność związaną z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno-organizacyjnych,”

Jest to niestety definicja na tyle słaba i ogólna, iż nie pozwalająca jednoznacznie ustalić, której z profesji czy też zawodu dotyczy. Czytając w/w definicję możemy określić, aż trzy niezależne grupy samodzielnych funkcji technicznych:

grupę 1 - osoby prowadzące działalność związaną z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych. Do grupy tej zaliczyć można doświadczonych techników, technologów, inżynierów, biegłych oraz ekspertów z poszczególnych dziedzin technicznych.

grupę 2 - osoby samodzielnie rozwiązujące zagadnienia architektoniczne. Do grupy tej zaliczyć można tylko techników architektury, architektów, urbanistów i architektów krajobrazu.

grupę 3 - osoby samodzielnie rozwiązujące zagadnienia techniczne oraz techniczno-organizacyjne.

Do ostatniej trzeciej grupy zaliczyć należałoby specjalistów różnych dziedzin budownictwa począwszy od laborantów i techników poprzez technologów, aż po inżynierów i ekonomistów. Jak widać w/w grupa zawodów technicznych zawiera wiele specjalizacji, których cechy nie w pełni spełniają jednocześnie wszystkich przytoczone powyżej wymagań ustawowych.

 

Obowiązek uzyskania decyzji potwierdzających prawo do samodzielnej praktyki zawodowej.

Dodatkowe wymagania precyzujące prawo do pełnienia samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie określono w art. 14 i 15 ustawy Prawo budowlane dla tzw. uprawnień budowlanych  poprzez wymóg posiadania odpowiedniego wykształcenia zawodowego oraz nabycia niezbędnego doświadczenia w drodze praktyki zawodowej.

Niestety w wyniku nowelizacji ustawy Prawo budowlane z dnia 28 lipca 2005r.  ( Dz.U. 2005 nr 163 poz. 1364 ) z grupy osób uprawnionych do wystąpienia o książkę praktyk oraz przystąpienia do egzaminu sprawdzającego zdatność do pełnienia samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie wykluczono najniższy stopień kadry technicznej - tzw. „techników”. Obniżono status inżynierom wszystkich specjalności spychając ich w niszę powstała poprzez eliminację techników. Wprowadzenie tego ograniczenia zbiegło się w czasie z realizowaną w tym czasie reformą szkolnictwa i próbą ostatecznej likwidacji w Polsce pięcioletnich szkół technicznych i doprowadziło do upadku bardzo dużej ilości średnich szkół technicznych jak również wielu związanych z budownictwem szkół zawodowych.

Podstawowym zarzutem mającym na celu odebranie praw absolwentom technikum do sprawowania przez nich samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie był niski poziom wykładanych przedmiotów ścisłych a w szczególności matematyki. To właśnie brak umiejętności posługiwania się całkami i różniczkami oraz ograniczenia w wykładach współczesnej mechaniki budowli przemówiły za tym żeby odebrać technikom ograniczone prawo do projektowania konstrukcyjnego.

Z niewiadomych powodów odebrano im również prawo do nadzorowania robót budowlanych, które to w mniejszym stopniu wymaga zrozumienia mechaniki budowli, a w znacznie większym posiadania niezbędnej wiedzy technicznej o technologii i organizacji procesu budowlanego, która to wraz z zagadnieniami architektonicznymi wykładana była w tych szkołach w liczbie godzin znacząco przewyższających analogicznym kursom na uczelniach wyższych.

Usunięcie techników spośród grona osób uprawnionych do sprawowania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie oraz spadek jakości szkolenia absolwentów wyższych szkół technicznych sprawił, iż to ”niski poziom kształcenia inżynierów” stał się dla środowisk samorządów zawodowych  pretekstem do degradacji nowych absolwentów i przyporządkowania im niższych praw i funkcji. Działanie to stało się dla inżynierów bardzo krzywdzące gdyż utrwaliło stereotyp, iż o zdolności rozwiązywania zagadnień techniczno budowlanych decyduje tylko i wyłącznie ukończony poziom studiów. 

Powód zastosowanej przez ustawodawcę degradacji zawodowej stał się obecnie na mocno nieracjonalny. Wynika to z faktu, iż wykładana obecnie na uczelniach wyższych wiedza bardzo często nie nadąża za zmianami w realnym środowisku pracy a podręczniki i program nauczania bardzo często odzwierciedla stan rozwoju branży budowlanej sprzed pięciu a nawet dziesięciu lat. Za to znacznie istotniejsze w budownictwie stało się obecnie aktywne „zdobywanie  wiedzy praktycznej poprzez wykonywaną samodzielnie pracę”.  

            Przedmiotem niniejszej analizy nie jest w chwili obecnej badanie prawidłowości zapisu i jakości ustawowego ograniczenia praw inżynierów, lecz zbadanie zgodności z konstytucją  zawartego w art. 16 ustawy Prawo budowlane upoważnienia do „ograniczenia zakresu tychże uprawnień budowlanych mocą aktów niższego stopnia”.

Analizując wprost zapisy ustawy – dla uzyskania prawa do pełnienia samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie wprowadzono na mocy ustawy Prawo budowlane trzy podstawowe ograniczenia:

1.      Ograniczenie wynikające z posiadanie niezbędnego wykształcenia wyższego - kierunkowego lub pokrewnego

2.      Ograniczenie dotyczące udokumentowania - odbycie niezbędnej praktyki zawodowej właściwej dla posiadanego wykształcenia i zdobywanej specjalności. 

3.      Zdanie pozytywie egzaminu na „uprawnienia budowlane” właściwego dla danej specjalności – stanowiącego ostateczny sprawdzian wiedzy i umiejętności gwarantujących zdolność do pełnienia samodzielnej funkcji technicznej.

 Nie umieszczono natomiast w ustawie w sposób czytelny granicy wykonywania poszczególnych praktyk i funkcji technicznych w ramach poszczególnych specjalności. Nie ujęto również granic dopuszczalności wykonywania zawodów przez przedstawicieli specjalności pokrewnych.

Sylwetka absolwenta

Współczesne kształcenie zawodowe cechuje się określeniem specjalności zawodowej absolwenta. To właśnie ona opisuje, w której z dziedzin wiedzy technicznej absolwent został wykształcony najlepiej.  Potwierdzenie tego uwiecznione jest w treści dyplomu nadającego absolwentowi uczelni technicznej poprzez nadanie mu tytułu inżyniera, a po ukończeniu studiów uzupełniających tytułu magistra. Taki obowiązujący układ zależności wykształcenia od przyszłej drogi zawodowej uniemożliwia obecnie absolwentowi uczelni technicznej zdobycie „pełnych uprawnień” w kierunku innym od posiadanej specjalności. Co gorsza uniemożliwia mu zaliczenie praktyki w specjalności innej niż ta o której świadczy jego wykształcenie.

Skutki ograniczeń praw wykonywania zawodu.

Tak więc architekt bez skończenia drugiego kierunku nie może zostać konstruktorem a konstruktor architektem. A żaden z nich nie może stać się projektantem elektrykiem, czy też specjalistą od instalacji gazowych, wodociągowych czy kanalizacyjnych. Nie może się tak stać ponieważ z uwagi na brak wykształcenia kierunkowego nie zostanie takiemu absolwentowi wydana książka praktyk, a to uniemożliwia mu zgodne z prawem udokumentowanie nabytej w tym kierunku praktyki zawodowej. I nie ważne jak dobrze się na czymś znają. Nie uczyli się tego lub nie poznali matematyki wyższej – jak to było z technikami.

Wykluczenie

Oprócz tego, pomija się całkowicie zakres techniczno-budowlany związany z fizyką budowli, materiałami budowlanymi oraz technologią budownictwa co powoduje po pierwsze brak odpowiedzialności za ten zakres w projektowaniu oraz negowanie wiedzy  i prawa do niezależnych uprawnień fachowców z tej dziedziny wiedzy. Zamiast dążyć do rzetelności serwujemy ludziom fatalnej jakości budownictwa: nietrwałe, pozbawione funkcji, nieoszczędne, energochłonne.

Odpowiedzialność

Dziś nikt poza rzeczoznawcą nie uzasadnia swojego podpisu, którego złożenie jest czasem tylko kwestią najniższej oferowanej ceny. Owocem czego jest nierzetelność zawodowa ludzi wykazujących się prawem do tegoż podpisu składania. A i nawet wśród rzeczoznawców spotkamy nie raz „partacza”.

Nie ma w trakcie procesu inwestycyjnego miejsca dla specjalistów, fachowców, brygadzistów, i przedstawicieli niższej kadry technicznej. Brak miejsca dla ludzi którzy latami zdobywali wiedzę w drodze praktyki zawodowej.

Jest za to miejsce dla tych, którzy kryją swoją niewiedzę oraz brak zdolności brania odpowiedzialności za swoje czyny i dzieła. Ludzie ci „dziwnymi zapisami” chronią się od odpowiedzialności, ludzie którzy właściwymi słowami omijają prawo lub ustawiają przetargi.

Czy wśród nas fachowców jest nadal  miejsce dla ludzi, którzy płacą łapówki po to aby móc pracować, żyć i nie znajdując sił aby postawić się inwestorowi i okazać szacunek pełnionej społecznie funkcji  robią wszystko czego się od nich zażąda.

Zakończenie, choć nie morał

Czas na zmiany koledzy, zmiany o których tylko wspomina Manifest inżynierów. O potrzebach przedstawicieli naszego zawodu piszemy na łamach portali i forum - każdy z osobna i każdy w swojej sprawie: student, absolwent, technik, inżynier bez uprawnień, naukowiec. Każdy z innym spojrzeniem na problem i z własną na niego receptą. Niestety nikt nas nie słucha, nikt nie walczy z truizmem – świadomości upadku naszego zawodu. Wszystkim to chyba pasuje, jest wikt, opierunek, stabilny podział władzy i przewidywalny finał tej całej imprezy.  

Szansa

Mamy niepowtarzalną okazję podniesienia rangi naszego jakże upadłego zawodu. Rangi zawodu zaufania publicznego poprzez nadanie naszym prawom i naszej etyce kształtu dedykowanej ustawy. Wiadomo jak ją napisać, wiadomo co należy zrobić aby przywrócić prawo i swobody nie naruszając wymagań i specyficznych regulacji prawa do wykonywania naszego zawodu. Potrzebujemy tylko waszego poparcia, wysłuchania naszych argumentów oraz wsparcia nas waszym działaniem. Nie zrobimy wszystkiego za was tak abyście przyszli na gotowe i tylko dziabnęli najlepszy kawałek tortu. Nadszedł czas rozmów, pracy i legislacji. Kto chce pomóc niech się zgłosi, wytłumaczymy problemy, wskażemy ścieżki, podejmiemy rozmowy z ludźmi, którzy nas przekonają do swoich racji. Wzięliśmy się do pracy i każdy z nas wykonał już kawał roboty, ale jesteśmy dopiero na początku tej drogi.

 

Chętnych, ciekawych i oczekujących zmian zapraszam do rozmów na forum portalu studentbuduje oraz „inzynierbudownictwa.pl”

                                                                       Specjalista ds. prawa budowlanego

                                                                       niezależny bloger „prawobudowlane.bloog.pl”

                                                                       tech. bud. Dawid Bielak

                                                                       adres do korespondencji - Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć         

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Pismo do Sejmu RP w sprawie uprawnień budowlanych

Ranking pracodawców 2013

Firmy, które oferują praktyki

Portal Studentów Inżynierii Środowiska