Wspierają:

     

 

 

 

Logowanie






Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!

Ostatnie Komentarze

Główna
       
Koniec uprawnień? Utwórz PDF Drukuj
Redaktor: Administrator   
05.06.2012.

„Rzeczpospolita” dotarła do rządowych planów deregulacyjnych, zapowiadanych w expose premiera Tuska. Wynika z nich, że połowa regulowanych zawodów zostanie otwarta. Dostępu do kariery nie będą blokować organizacje branżowe.

Zakłada się, że na koniec studiów absolwenci będą zdawać specjalne egzaminy państwowe, które automatycznie dadzą im prawo rozpoczęcia kariery w zawodach regulowanych. Ma to objąć świeżo upieczonych m.in. architektów, inżynierów czy urbanistów.


W ten sposób ma zostać otwarty dostęp do ok. 160 zawodów regulowanych. W Polsce jest ich obecnie 380, najwięcej w Europie (w Szwecji – 91, Finlandii – 122). W źródłach rządowych „Rz” dowiedziała się, że dla ok. 70 zawodów, m.in. pośrednika nieruchomości, przewodnika, pozostaną określone jedynie wymagania formalne, bez konieczności komisyjnej weryfikacji wiedzy.

Likwidacja zawodów regulowanych może zwiększyć zatrudnienie o 15-20 proc. w poszczególnych profesjach, szacuje Kazimierz Sedlak z firmy Sedlak&Sedlak.

Pomysł otwarcie krytykują samorządy inżynierów budownictwa oraz architektów, argumentując, że może to w znaczący sposób pogorszyć jakość usług oferowanych przez inżynierów. Dodatkowo samorządy podważają kompetencje Uczelni do przeprowadzania tego typu egzaminów.

Dużym problemem jest tutaj jakość kształcenia na uczelniach technicznych. Nie od dziś wiadomo, że wiedza zdobyta na studiach ma się nijak do tej potrzebnej w pracy inżyniera ( Wyniki ankiety dotyczącej jakości kształcenia na uczelniach technicznych).

Dodatkowo w przypadku zawodów „budowlanych” do zdobycia uprawnień wymagane są  praktyka i doświadczenie, więc weryfikacja umiejętności kandydatów byłaby niepełna.

źródło: PAP

 

Komentarze  

 
+2 #1 mgr inz. 2012-09-14 21:21
Bzdury powtarzane przez pracodawców... Polskie uczelnie świetnie przygotowują kadrę inżynierską do pracy.

Problem pojawia się po skończeniu studiów i szukaniu pracy - pracodawcy narzekają na poziom wykształcenia absolwentów uczelni wyższych z jednego powodu: potrzebują ludzi do "czarnej roboty" z "praktyką" i drobną wiedzą teoretyczną - czyli zwykłych techników budownictwa.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Partnerzy:

 praca budownictwo

Ankieta

Jakie szkolenia najbardziej Cię interesują? (2016)
 

Pismo do Sejmu RP w sprawie uprawnień budowlanych

Ranking pracodawców 2013

Firmy, które oferują praktyki

Portal Studentów Inżynierii Środowiska